PDA

Pokaż pełną wersję : [podstawy] - Podłoże


Blackmane
17-01-2007, 21:02
Podłoże to jeden z najwazniejszych aspektów, to on determinuje wiele czynników, takich jak wilgoność, możliwości stworzenia kryjówki, czy też kopania tuneli. Pozwól, że przedstawię ci kilka możliwych rodzajów podłoży, część z nich nawet nie powina być brana pod uwagę, jednak zamieszczam je by móc przedstawić ich wady.

Ziemia ogodowa

Ziemia ogrodowa to dość dobry typ podłoża, choć musisz wiedzieć, że nie każda. Dla średnio zaznajomionej z tematem ziemii osoby nie polecałbym tego typu rozwiązania. Powód jest prosty. W dzisiejszych czasach w ziemii ląduje masa suplementów, nawozów i innych wytworów producentów. Tak naprawdę nie wiadomo jaki miało by to wpływ na naszego pupila, więc jeśli nie wiemy co jest w owej ziemii, jakie płyny się do niej dostawały, to lepiej nie eksperymentować.
Zaletą ziemii jest jednak dość duża wchłanialność wody, jednak mimo to są lepsze sposoby na zapewnienie naszemu pająkowi optymalnego podłoża.

Piasek

Najgorszy z możliwych wyborów. Piasek jest substancją sypką, nie trzyma wilgoci a brak spójności powoduje, że wykopanie przez pajączka kryjówki jest niemożliwe, o kopaniu tuneli już nie mówiąc. Powazną wada piasku jest to, że często znajdują w nim wszelkie drobiny organiczne, takie jak naskórek ludzki, a występowanie wszelkiego rodzaju framentów organicznych w terrarium jest ryzykowne.

Torf ogrodowy

Torf to całkiem dobre rozwiązanie, dobrze trzyma wilgoć, poza tym jest spoisty i nadaje się do kopania norek i tuneli. Poza tym w torfie często lądują drobne gałązki, które moga być ciekawym urozmaiceniem jeśli chodi o podłoże.
Mówiąc jednak o torfie, musimy zaznaczyć bardzo ważną rzecz. Torf najlepiej by był być odkwaszony ale może być to też torf kwaśny. Zdarzają się natomiast przypadki stosowania subsyttutu torfu, który pochodzi z niewiadomego źródła, nie jest to torf stosowany przy sadzonkach a służy do wzbogacania gleby czyli jej dokwaszania (określone gat. roślin). Takie typ jest niedopuszczalny, gdyż mogło by to wpłynąc ujemnie na kondycję pająka, a parująca woda działała by szkodliwie, mogąc nawet doprowadzić do śmierci. Dlatego dobrze kupić porządny torf z wiadomego źródła niż szczędzić pieniędzy a następnie płakać nad martwym pająkiem.

Włókno kokosowe

No i trafiamy do punktu, gdzie trzeba powiedzieć parę słów o najlepszym typie podłoża dla pająków. Włókno kokosowe. Być może spotkałeś się z ową nazwą.
Włókno kokosowe to wszelkiego rodzaju odpady wierzchniej warstwy kokosa w postaci drobnych włókien podobnych do drobnych nitek, jak również drewnianych strzępków i pyłu. W takiej postaci napewno spotkasz się z włóknem kokosowym. Włókno sprzedawane jest w sklepach zoologicznych po niewielkiej cenie (ok 10zł za porcję) w formie sprasowanej kostki, wielkości cegły budowlanej. Gdy takie włóno kokosowe w formie sprasowanej rozpakujemy, wkładamy je do pojemnika (dużego - wiadro, miska) i zalewamy duuużą ilościa wody. Dużo to znaczy pare litrów (taka informacja napewno znajdzie sięna opakowaniu) i zostawiamy na jakiś czas.
W tym czasie włókno bardzo szybko zacznie chłonąć wilgoć rozszerzając swą objętość kilkukrotnie. Sam fakt wchłaniania przez włókno wody i rozszerzania objętości, dla poczatkujących terrarystów moze być ciekawym doświadczeniem. Po wchłonięciu wody włókno ma wygląd brązowej ziemii bogatej w drobiny drewna, co bardzo ładnie się prezentuje.
Kiedy włókno pochłonie już określoną ilość wody, przekładamy potrzebną ilość do naszego pojemnika.

Trzeba pamiętać że każde podłoże nie może być ani zbyt wilgotne ani zbyt suche. Dobre podłoże, to takie, które ma dość "kleistą" konsystencję, nie rozpada się, ani nie zbryla, ale nie robi się też błoto.

adech
19-01-2007, 23:08
Nie opisałeś Vermiculitu

gerwazilla
20-01-2007, 05:01
Pozwolę sobie dodac że w ziemi i torfie przeznaczonym dla roślin czasami można natrafic na małych lokatorów - roztocza i inne małe ,,brzydale" :D :wink: które są niezbyt wskazane w terrarium. Także lepiej juz przejśc sie do zoologika i zainwestowac w włókno kokosowe :wink:

MORDRAG
20-01-2007, 12:43
pierwszy raz słysze że w kupnej ziemi albo torfie znajdują się robaki.
Czy kiedyś się z tym spotkałeś? Czy jesteś pewien że były tam od początku?

Blackmane
20-01-2007, 13:00
Nie ma szans. Kupna ziemia i torf są dobierane nie z pola czy torfowisk naturalnych ale z terenów sztucznych. Nie ma możliwości by znalazły się tam pasożyty czy robaki, bo jako towar ziemia i torf są sprawdzane by otrzymać należyte atesty.

gerwazilla
20-01-2007, 18:43
Wiem, że nie z pola ;) sam nie używam ziemii ani torfu jako podłoża dla ptaszników, ale trochę zajmuję się kwiatami w domu i ogrodzie i nie raz mi się trafiło, że ,,coś" biegało w świerzo otworzonej ziemii :? pozatym jak mój kumpel kiedyś użył torfu doniczkowego to po kilku dniach miał plagę roztoczy. Może to odosobnione przypadki..... ale się zdażają

Boxerk
21-01-2007, 01:27
Wszystko co jest opatrzone atestem sprzedaży jest produktem nieskażonym, więc co za tym idzie nieskazitelność produktu wszelakim robactwem uwzględnionym certyfikatem ISO.

spidersnake88
21-01-2007, 01:43
hmmm.To ciekawe bo raz kupując ziemie z kwiaciarni, nabyłem nie tylko ziemie lecz także dziwnych małych przyjaciuł.Po tym jak przygotowałem tera dla pająka i go tam wpuściłem, po kilku minutach obserwacji zauwarzyłem małe białe robaczki.Ustaliłem że były to wazonkowce chociarz w pierwszym momęcie myślałem że to roztocza.Może wyjaśni mi ktoś skąd wazonkowce znalazły się w ziemi ze sklepu z atestami i po badaniach?

Blackmane
21-01-2007, 02:34
Jeśli ziemia jest renomowanej firmy to cos takiego niema prawa bytu. Natomiast jeśli jest to ziemia typu NIT (Niezbyt-dobra I Tania:)) To ak może być, wiekszośc takiego trefnego towaru jest pakowane bez sprawdzenia, jednak wiem że istnieje ziemia oczyszczona, która jest wolna od wszelkich robaczków.

spidersnake88
21-01-2007, 02:47
Fakt nie sprawdzałem co pisało na opakowaniu ale opakowanie było estetyczne co skłoniło mnie do zakupu.Pozdro

Boxerk
21-01-2007, 10:32
Może komuś też udało się wcisnąć towar do sklepu, różne artykuły są podrabiane, lub faktycznie podrzędny gatunek.

BoBaZ
03-02-2007, 12:12
Ja używam do pajączków kupnego włókna :)

sipo
06-02-2007, 11:36
A jak przygotowac ziemie do terrarium zeby dobrze roslyu w niej rosliny? Z tego co pamietam robi sie jakies mieszanki torfu i wlokna jesli tak to w jakich proporcjach?

Kudłaty
10-02-2007, 01:46
A jakie ph powinno mieć podłoże (konkretnie torf) i czy są jakieś proste domowe sposoby aby to sprawdzić. Bo korzystam z torfu branego z pola (a dokładniej torfowiska) i nie mam pojęcia czy jest on za kwaśny, jak narazie pajączki zyją juz ok 1 rok i nie widac jakich nienormalnych zachowań, ani żadnych roztoczy itp.

Zawau
28-02-2007, 22:29
Chciałbym spytać, czy jak polejemy włókno kokosowe wodą i weźmiemy sobie z niego część do terrarium, to pozostawiona, namoczona reszta się nie zacznie psuć?

Potem włókno w terrarium trzeba podlewać,ay?

Blackmane
28-02-2007, 23:16
Absolutnie nie, ja tak robię że nasączam całą kostkę, część daję przykładowo do nowych terrariów, a resztę nie wykorzystaną przechowuję sobie w pojemniku. Nic się kompletnie z tym nie dzieje.

Zawau
02-03-2007, 18:20
Hmm, a nie próbował nikt nigdy namoczyć tylko cząstki tego włókna? Kupiłem sobie właśnie taką 'cegiełke'. Czy rozmoczone włókno trzeba przechowywać w jakiś określonych warunkach[ciepło/zimno , jasno/ciemno, wilgotno/ niewilgotno]?

Zawau
06-03-2007, 22:42
Już kumam czemu sie całe namacza :roll: To chyba trzeba by było rozbić młotkiem z dłutem :shock: .

kaczi44
07-03-2007, 15:10
Ja spokojnie odcinam nożem kawałek włókna kokosowego, potem nawilżam i jest git, a reszta kostki czeka na kolejną wymianę podłoża :D

watchu
07-03-2007, 15:21
:lol: a po co rozmaczać całą kostkę ?? Chyba, że ktoś na prawdę potrzebuje tyle włókna albo tak lubi.

Kostka rozwarstwia się wzdłuż więc wystarczy umiejętnie wcisnąć nóż na szerokość i się oderwie płat ;) Ja biorę tylko tyle ile potrzebuje ;)

Tecłav
07-03-2007, 16:29
nawet noża nie potrzeba. Ja po prostu odłamuję po trochu.

sajdak
11-03-2007, 17:49
Gdzieś wyczytałem, że najlepszym podłożem jest mieszanka włokna kokosowego, torfu i piasku w stosunku objętościowym 2:3:1. Czy ktoś (doświadczony najlepiej)mógłby to ocenić według swojej wiedzy?

neogeo1
16-03-2007, 00:20
zakupilem wlokno w takich malych kosteczkach i mam pytanie :D co ja mam z tym zrobic ? wsypac to do terrarium ? takie kostki ?

Kamil D
16-03-2007, 09:29
Rozłupać i zalać ciepłą wodą:)Poczekac 15 minut i gitarka:)
Co do tej ziemi to polecam firme-- Ekoziem :D

Champion
20-03-2007, 20:13
A jak już namoczymy to wyjąć i czekać aż wyschnie czy mokre wkładać do terra ? :?

Sad_Mad
20-03-2007, 20:18
Ja czekam az calkiem wyschnie, potem wsadzam do terra, i kropie taka czesc terra, jaka bede kropic juz zawsze... Latwiej jest z wilgotnoscia.

Yvaine
20-03-2007, 21:39
Ja wsadzam kostke pionowo do pojemnika i zalewam wodą tylko dół, odlepiam sobie tyle ile musze a reszte zostawiam, wysycha i jest spoko.

delasek
28-03-2007, 00:34
Witam !!
czy do moczboxu też włókno kokosowe wkładać??
pozdro i dzieki !!

watchu
28-03-2007, 01:11
pewnie :)

Krzyżaku
28-03-2007, 17:51
Jej ludzie zazwyczaj na opakwaniach z włóknem jest napisane jak się tom "magiczną kostką" posługiwać :lol: .

Ale gdyby nie było nic napisane to tak... do jakiegoś pojemniczka wlewamy trochę letniej wody, następnie wkładamy kostkę/dysk/czy co tam masz włókna kokosowego... czekamy z kilka minut... jak wszystka woda będzie już wchłonięta a włókno jeszcze się w całości nie "rozmoczy" to dolewamy wody... Po całkowitym "rozmoczeniu" włókna... wyjmujemy i najwyrzej wyciskamy nadmiar wody ;D

Możemy odrazu wsadzić do terrarium czy czego kolwiek...

Wykonujemy takie same czynności przy (chyba) każdym tak "skompresowanym" podłożu.

Madziula20
28-03-2007, 18:10
są jeszcze włókna kokosowe w talarkach :D

ostatnio kupiłam takie :) wyjmuje się jeden talarek (jeśli trzeba więcej) i zalewa--> rośnie wtedy taki słupek :)

a reszta czeka w opakowaniu na następne działania przy terra :D

Jimi Hendrix
28-03-2007, 21:48
Elo Blackmane
Napisales na poczatku o Torfie cytuje "Mówiąc jednak o torfie, musimy zaznaczyć bardzo ważną rzecz. Torf MUSI być odkwaszony. Torf kwaśny jest niedopuszczalny, gdyż mogło by to wpłynąc ujemnie na kondycję pająka, a parująca woda działała by szkodliwie, mogąc nawet doprowadzić do śmierci. "

Czy ja wiem czy moze doprowadzic do smierci?
Ja swoje pajaki trzymalem L1 i L5 w kwasnym torfie az do tej pory, a sa L10-L10. Nie zauwazylem zadnych zmian. Wylinki przechodzily normalnie i regularnie.
Wiec sadze, ze "nie taki diabel straszny jak go maluja"-czy jakos tak.
Ale wcale nie przecze, ze nie szkodzi bo juz sie z wieloma takimi tematami spotakalem. Na wlasnym przykladzie wiem, ze raczej to nie przeszkadza. Nawet moi koledzy trzymali w owym torfie i tez sie nie skarzyli. :wink:

Teraz trzymam pupile w wloknie kokosowym i jest <ok>
Jak zwykle dobry Tag w twoim wykonaniu Blackmane.
Napewno pomoze wielu poczatkujacym hodowca jak i srednio.
Elo

Blackmane
28-03-2007, 23:05
Zgadza się Jimmy, jednak zagrożenie powstaje tylko i wyłącznie przy dużym parowaniu, czyli w wypadku gdy temperatura jest naprawdę spora a nawilżenie powyżej normy. Poza tym można śmiało stosować, nie oznacza to że jestem przeciwnikiem. Jednak przy gatunkach, które są mało odporne na błędy po prostu nie polecam, a napisałem to ku przestrodze poczatkujących, którzy czasem lubią sobie "eksperymentować" : )