MORDRAG
15-09-2007, 14:27
Problem dotyczy dorosłej samicy g.rosea.
Nie była ona zbyt ruchliwa więc nie przejmowałem sie ze siedzi w jednym miejscu cały czas, wczoraj jednak zauważyłem ze ma lekko podkulone nogi. Dzisiaj postanowiłem zbadać dlaczego, otworzyłem pudełko i dmuchnąłem, o dziwo nie ruszyła się, delikatnie ją popchnąłem i dalej sie nie ruszała, po chwili zaczęła iść(właściwy opis problemu) jej ruchy są "dziwne", "nietypowe". wygląda to jakby miała problemy z koordynacją, pyzatym miała jakby drgawki tylnych odnóży podczas poruszania (nie wiem jak to opisać, szła, wykonała ruch tylną nogą, minimalnie się cofnęła, tak jakby ruch w przeciwną stronę i noga porusza sie dalej).
Byłem już pewien że coś jest nie tak więc postanowiłem zrobić film.
Trochę ją pomęczyłem ale myślę że jest to mniejsze zło. Na filmiku widać jak niechętnie się porusza mimo poszturchiwań, widać nietypowe ruchy ostatniej pary odnóży. podczas robeinia filmiku zauważyłem ze "ciągnie" pod sobą lewą nogogłaszczkę. Z
Zauważyłem także kropelkę wody bądź limfy na poruszającej sie normalnie nogogłaszczce.
Teraz gdy spojrzałem jestem prawie pewien ze nei jest to woda gdyż nowa kropla pojawiła się na chelicerach. Jest lekko zabarwiona na żółto.
Wiem ze to niemożliwe żeby wydała jakiś dźwięk ale po podniesieniu pokrywki usłyszałem "coś". jestem pewien że dźwięk wydała rosea(nic innego nie ma w terrarium). nie było to sturtydowanie lecz coś jakby "wymioty". nie wiem jak to określić.
Niedawno zrzucała wylinkę, bezproblemowo, zachowywała sie normalnie po niej, nie była karmiona wiec nie są to powikłania po wylince albo uszkodzenie przez pokarm.
Podejrzewam ze to dysknetic syndrome ale nauczyłem sie nie tłumaczyć wszystkiego tą przypadłością lub genetyką ;)
Czy wiecie może co jej jest i jak można jej pomóc.
Film: http://www.megaupload.com/?d=LGFUB60K
http://www.megaupload.com/?d=LGFUB60K
Nie była ona zbyt ruchliwa więc nie przejmowałem sie ze siedzi w jednym miejscu cały czas, wczoraj jednak zauważyłem ze ma lekko podkulone nogi. Dzisiaj postanowiłem zbadać dlaczego, otworzyłem pudełko i dmuchnąłem, o dziwo nie ruszyła się, delikatnie ją popchnąłem i dalej sie nie ruszała, po chwili zaczęła iść(właściwy opis problemu) jej ruchy są "dziwne", "nietypowe". wygląda to jakby miała problemy z koordynacją, pyzatym miała jakby drgawki tylnych odnóży podczas poruszania (nie wiem jak to opisać, szła, wykonała ruch tylną nogą, minimalnie się cofnęła, tak jakby ruch w przeciwną stronę i noga porusza sie dalej).
Byłem już pewien że coś jest nie tak więc postanowiłem zrobić film.
Trochę ją pomęczyłem ale myślę że jest to mniejsze zło. Na filmiku widać jak niechętnie się porusza mimo poszturchiwań, widać nietypowe ruchy ostatniej pary odnóży. podczas robeinia filmiku zauważyłem ze "ciągnie" pod sobą lewą nogogłaszczkę. Z
Zauważyłem także kropelkę wody bądź limfy na poruszającej sie normalnie nogogłaszczce.
Teraz gdy spojrzałem jestem prawie pewien ze nei jest to woda gdyż nowa kropla pojawiła się na chelicerach. Jest lekko zabarwiona na żółto.
Wiem ze to niemożliwe żeby wydała jakiś dźwięk ale po podniesieniu pokrywki usłyszałem "coś". jestem pewien że dźwięk wydała rosea(nic innego nie ma w terrarium). nie było to sturtydowanie lecz coś jakby "wymioty". nie wiem jak to określić.
Niedawno zrzucała wylinkę, bezproblemowo, zachowywała sie normalnie po niej, nie była karmiona wiec nie są to powikłania po wylince albo uszkodzenie przez pokarm.
Podejrzewam ze to dysknetic syndrome ale nauczyłem sie nie tłumaczyć wszystkiego tą przypadłością lub genetyką ;)
Czy wiecie może co jej jest i jak można jej pomóc.
Film: http://www.megaupload.com/?d=LGFUB60K
http://www.megaupload.com/?d=LGFUB60K