PDA

Pokaż pełną wersję : [Ptaszniki] Łapanie w ręce.


żółw
08-02-2007, 09:59
Często widuje jak terraryści chwytają ptasznika trzema palcami. Wskazującym na karapaks a kciukiem i środkowym między odnuża. Napiszcie mi coś o tym. Bardzo chciałbym się tego nauczyć tyko od czego zacząć? Puki co moja parahybanka jest jak baranek,ale boje się że narazie jest zamała(L8--->6cm z odnużami) Jeśli ktoś z was umie ten chwyt to niech mi coś doradzi. Jak wy tego się nauczyliście?

bercik
08-02-2007, 11:09
Wskazującym lekko przyciskasz karapaks pajaka do ziemi, zeby nie zwial, a potem kciukiem i srodkowym palcem łapiesz pająka miedzy 2, a 3 para odnóży, wiec wlasciwie podnosisz pajaka 2, a nie 3 palcami ;)

PS rób to tylko jeśli musisz

kris_k3
08-02-2007, 12:43
Nie radze ci tego robic jezeli jestes niedoswiadczony...

A jak zdobyć to doświadczenie jak nie poprzez praktyke ?? Jeśli ma np. kędziora to może na nim spróbować. Czasami przydaje sie w ten sposób wziąść pająka na wysyksowanie ponieważ aparat może przez szybe źle chwycić ostrość.

sposób chwytania napisał bercik i wg mnie dobrze to opisał :)

tomek90
08-02-2007, 14:02
Moim zdaniem tez jest to troche niepotrzebne . Przedewszystkim jest to stres dla pająka ja bralem tak raz mojego kędzorka nic fjnego tak jak kolega przedemną mowil wole go zagonic na reke :))

UnnamedPlayer
08-02-2007, 14:05
Z tym łapaniem to nie najlepszy pomysł. Po pierwsze można bardzo łatwo uszkodzić pająka, a po drugie narażamy siebie na ugryzienie.
Jak sie ktoś uprze to i tak będzie próbował i mam na to rade może lepiej próbować łapać tak pająka na podstawie wylinki jakieś większej - sądzę że lepiej potrenować na ładnej (kompletnej) wylince niż narażać pupila - to jest tylko propozycja i nie testowana wiec czekam na wasze opinie 8)

Drach
08-02-2007, 14:36
Z tym łapaniem to nie najlepszy pomysł. Po pierwsze można bardzo łatwo uszkodzić pająka, (...)

Dokładnie, jeśli go źle złapiesz to możesz mu np. połamać kończyny. Hoduję ponad rok pająki... nigdy w ten sposób żadnego nie brałem.

Jeśli już musisz to polecam metodę wgonienia na dłoń, choć i ta jest nie pewna bo np. kiedy pająk poczuje się zagrożony to może zeskoczyć... wtedy skutki są wiadome - uszkodzenie lub często śmierć pająka.

Osobiście w ogóle nie biorę pająków na ręce bo po co?

Do czego Ci potrzebna taka umiejętność? Jeśli dla szpanu to nie polecam, lepiej kup sobie królika jak chcesz go macać... :idea:

Co do sexowania - patrząc przez szkło na spód pająka wyseksowano mi ze zdjęć już kilka pająków i nigdy nie było z tym problemu.

:idea: mało to postów na arachnea gdzie hodowcy płacą za taką zabawę śmiercią swoich pociech...

Lestat
08-02-2007, 16:25
to jest tak ze piszecie a ja hoduje tyle czy tyle a brałem tyle czy tyle. Ja wziąłem pierwszy raz pajaka w rece jak chciałem sobie go wysexować i był to kędzior innych nigdy nie brałem ani na ani w ręke. Ale pisanie ze to jest stres dla pajaka itp jest bez celowe bo cokolwiek by robic pająkowi to on i tak sie zestresuje a jeżeli widzisz że przy przyduszaniu pajaka palcem wskazującym do ziemi on sie szarpie i panicznie machca nogami zeby zwiać to trzeba wtedy odpuscić. Jeżeli Ty bedziesz sie go bał to on Ciebie tez. Zazwyczaj kędziory sa spokojne przy podnoszeniu ale miałem sytuacje na wystawie gdy pewien pan chciał zrobić fote mojemu pajakowi, ja go podniosłem a on zaczą tak wymachiwac nogami ze wyrwał mi sie :/

kokoskop
08-02-2007, 16:31
bierzesz tak pajaka nie dla przyjemnosci ale np. zeby go wysexowac :P

Cockroach
08-02-2007, 17:48
Wszyscy mówicie o stresie, nie polecacie, itp. itd.
A ja uważam, że umiejętność odpowiedniego chwycenia pająka jest jak najbardziej przydatna.
Przykład:
Pomyśl jak Twojemu pupilowi coś się stanie... porani się gdzieś, straci odnóże, zauważysz wyciek limfy i co wtedy... będziesz go z góry sypał talkiem, czy może najpierw wypłoszysz go na ściankę, żeby jakoś go spróbować poleczyć? Wtedy się pająka łapie i już. To jest jeden z niewielu przykładów kiedy się to przydaje, a jak ktoś wtedy będzie się bał, to całe zajście może się skończyć źle.
Oczywiści powinno się używać tej umiejętności tylko w przypadkach kiedy jest naprawdę potrzebna.

Co do seksowania :) Jestem przychylny ;) Nie każdy ma czas czekać aż pająk łaskawie wejdzie na ściankę... próbować go zaganiać... pająk będzie się rzucał, latał po terra i przeżyje więcej stresu niż jak się go złapie, strzeli fotę i odłoży.
Jak jest niedoświadczony to niech poćwiczy na kędziorze i nabierze doświadczenia ;)

antrax
08-02-2007, 18:50
Ta umiejetnosc jest bardzo potrzebna w wypadkach gdy pajak traci odnoze tak jak juz tu ktos napisal.Ale ja pomimo tego iz zajmuje sie pajakami ponad 4 lata lapalem pajaka w rece chyba 3 razy w tym 2 razy kedziora a raz Hysterocratesa sp. i dziabnal mnie w kciuk bo zlapalem go za lekko.Dlatego u grozniejszych pajakow polecam najpierw docisnac go czyms dluzszym zlapac w dwa palce a przy odkladaniu tez nalezy go czyms docisnac i zabrac reke zeby uniknac ukaszenia, a potem zabrac to cos czym dociskamy;]

Matusz
08-02-2007, 19:08
Bez sensu moim zdaniem jest takie łapanie pajaka nielepiej jak juz musisz
zagonic go na reke. :?

Super rada, normalnie powinni Ci dac nobla za nia.

Sposob lapania miedzy palce:

Lagodniejsze pajaki dociskamy palcem wskazujacym i bierzemy pajaka miedzy serdeczny i kciuk. Odstawiamy kladac go i dociskamy znowu wskazujacym.

Grozniejsze naziemne/podziemne. Dociskamy czyms (np dlugopisem o wiekszym, plaskim koncu) druga reka chwytamy pewnie pajaka pomiedzy 2 i 3 pare odnozy. Odstawianie to to co napisalem wczesniej tylko w odwrotnej kolejnosci.

Tak jak ktos wyzej napisal bzdura jest ten caly stres. A ta umiejetnosc sie przydaje np. jak pajak zwieje, zrobionie dobrej fotki do sexowania, przenoszenie, pajakowi cos sie stalo etc. Lepiej zeby chlopak to znal niz potem pisal "mojemu pajakowi cieknie limfa, jak go zlapac zebym mogl zatamowac jej wyciek". Troche wyobrazni ludzie. Jakas krucjate robicie??

Cockroach
08-02-2007, 19:42
Na krucjate to wygląda :P Jest walka z braniem ptaszników na ręce, a nie z łapaniem. Oczywiście nie łapie się ich, żeby pokazać kolegom/mamie/postraszyć siostre... ale chyba każdy wie o czym dyskutujemy. Wiadomo, że ktoś, kto tego nigdy nie robił, będzie musiał poćwiczyć i kilka razy pająka zestresować (zalecam ćwiczenie na gatunkach powszechnie uznawanych za spokojne :mrgreen: ), ale tylko kilka, żeby oswoić się z tym uczuciem. Tak czy inaczej, jak wcześniej wspomniałem, uważam że każdy powinien wiedzieć jak to robić.

batman
08-02-2007, 23:55
Tutaj podaje link do strony gdzie sposoby chwytania zostały szczegółowo opisane http://www.arachnoboards.com/ab/showthread.php?t=41775
ps. do dociskania pająka proponuje użyć ołówka zakończonego gumką.

Matusz
09-02-2007, 01:54
Olówek nie jest dobry, ma zbyt mala powierzchnie ;) lepiej cos szerszego.

Bartex85
13-11-2007, 20:17
Cockroach ma racje pajaka można wziąć na reke w naglych przypadkach ale nie dla szpanu bo czasem sie to źle konczy np. chcesz pochwalić sie kolegom jaki ty nie jestes prze*** zaprzeproszeniem bierzesz pajaka na reke on ci ucieka potem tylko sie stresujesz szukasz pajaka a kumple sie z ciebie smieja jaka jestes lajza Pozdro

kasta174
13-11-2007, 20:36
Ja swoich ptaszników nie bore na ręke ani ich na nią nie zaganiam czy coś w tym stylu. Chyba że podczas karmienia jakis pajączek zaczyna chdzic po ściankach pojemnika i sam wychodzi poza nie to wtedy go do nie go cofam a jeśli nie chce do niego wrćócicto biore go na ręke.

Jeśli jdnak chodzi o łapanie pajączka o którym jest w temacie to może to się okazać przydatne w ostatecznych przypadkach. Je nie stosuje czegoś takiego. Jak narazie nie miałem takiej potrzeby

Szopek
13-11-2007, 20:42
Spójrzcie na datę tematu;)
Zamykam.