PDA

Pokaż pełną wersję : [B.albopilosum] dopuszczanie


funeral0
24-09-2007, 21:42
Witam. Kupiłem B.albopilosum samice 7DC była ona dwa razy dopuszczana: 16.06.07r , 29.06.07r, za każdym razem z innym samcem. Jakoś w tym tygodniu powinna do mnie dotrzeć i tu pojawiają się moje pytania. Czy mogę/powinienem dopuścić do niej jeszcze raz samca? (z tym że to już był by mój samiec czyli jeszcze inny). Czy nie jest tak że już przy trzecim razie samica może nie chcieć i tylko zaatakuje samczyka. Może wcale nie ma sensu abym dopuszczał swojego samca do niej. A z drugiej strony bardzo bym chciał gdyż było by to pierwsze tego typu doświadczenie z mojej strony. A druga sprawa to kiedy mogę spodziewać sie tak mniej więcej kokonu? Biorąc pod uwagę że samica dopuszczana była 3 miesiące temu po raz pierwszy. Wiem że w opisie jest od 3 do 7 miesięcy. Ale jak to wygląda zazwyczaj w praktyce?

kode
24-09-2007, 21:53
zazwyczaj wyglada tak ze nie wyglada//haha / zalezy to od warunkow w jakich bedziesz ja trzymal...utrzymuj optymalna temp. i powinna zlozyc w niedlugim czasie... ale musisz pamietac ze skladaja sie na to rozne czynniki i jedna samica tego gatunku ci zlozy po 3 miesiacach a druga trzymana w bardzo podobnych warunkach zlozy ci po 5 miesiacach tak to juz jest uzbrój sie w cierpliwosc nie przyspieszysz tego/ wiem czekanie na pierwszy kokon to niezla nerwowka ..czy juz czy jutro ..o przebudowywuje gniazdo to moze niedługo bedzie kokon :)...kazdy kto rozmnaza a jest to pierwszy raz siedzi jak na szpilkach .../ a co do dopuszczania kolejnego samca...PO CO skoro byl juz dopuszczany dwa razy --- i dlaczego za kazdym razem inny samiec?? ale ok (masz kontak z osobami ktore dopuszczaly do niej tych samcow :) / to spytaj czy kopulacja przebiegala normalnie i jak to wygladalo/czasem jak dopuszczasz samca i to obserwujesz to mozesz zauwazyc ze samiec zapladnia samice ale nagle samica przerywa po jakims czasie - i w tym przypadku mozesz juz byc nie pewny... ja staram sie obserwowac czy wszystko przebiega w maire normalnie(czy samiec sam konczy caly akt- a poza tym zawsze po kopulacji oddzielam samca ...czekam az sie napelni i dopuszczam drugi raz :) /wieksze prawdopodobienstwo ze zakonczy sie sukcesem :/pozdro i powodzenia

P.s samiec byl dopuszczany dwa razy wiec masz duze prawdopodobienstwo ze jest zaplodniona>> poza tym skoro to bylo 3 miesiace temu to powinno to byc juz widoczne...

EDIT: Mozesz sprobowac jak tak bardzo chcesz :], chyba ze zauważysz ze na pierwszy rzut oka samica ma duzy odwlok i jest duze prawdopodobienstwo ze jest zaplodniona to daj jej spokoj bo moze sie to zakonczyc zle dla samca /powodzenia/ spytaj sie jak byla karmiona i czy przyjmowala o wiele wiecej pokarmu niz zwykle przed probami zaplodnienia../wyciagnij wnioski

funeral0
24-09-2007, 21:59
Oba dopuszczania przeszły bezproblemowo podobno. Dlaczego za każdym razem inny samiec nie mam pojęcia. Jak już napisałem kupiłem ją po dwóch kopulacjach. A 3 raz chciał bym dopuścić ponieważ nigdy nie dopuszczałem i oprócz tamtych dwóch razy chciał bym się jakoś jeszcze sam do tego przyczynić:D