Pokaż pełną wersję : [P.cambridgei] problem z kopulacją
No jak zwykle pewnie nikt mi nie odpowie ale dobra napisze :D No więc tak próbowałem dopuszczać cambridgeie samica około 4 cm ciała wiem, ze to za mało no ale miałem dorosłego samca to spróbować zawsze można. O dziwo samica chętna sama się mu wystawia i podnosi tylko ze ten samiec był dużo większy i chciał ja zaatakować? Czy to w ogóle możliwe żeby samiec chciał atakować samice?
oczywiscie ze mozliwe... ciesz sie ze nie zrobil sobie z niej kolacji.... / po pierwsze tak jak wspomniales i juz wiesz ze samica jest za mala i wnioskuj z tego ze nie jest dojrzała wiec po co ryzykowales?? / ??
a no wiesz przeczytałem gdzies na forum ze samice cambriego około L9 sa już w stanie złozyć kokon i się nawet pytałem kogoś juz nie pamiętam kogo i mi powiedział ze skoro mam samca to moge spróbować, ale nie mam to gdzieś jak ma mi zjesć samice to dziękuje poczekam ze 2 wylinki i dopiero :)
Może chciał ją zaatakować ponieważ zbyt młoda samica nie wytwarza jeszcze odpowiednich feromonów i samiec nie traktuje jej jako potencjalna partnerkę do kopulacji... Taki mój domysł, nie wiem czy tak jest na prawdę...
być może... ale dziwne jest to że samica chciała kopulować
Trutex_PL
28-09-2007, 17:41
no lajpiec jak dopuszczałem twojego samca do mojej samicy w tym jedna pewna kopulacja w 100% była..To twój samiec chciał zaatakować samice, a jest po 11 wylince okuło 6 cm ciałka ale mu to uniemożliwiłem....Wiec poczekałem gdy samiec był u samicy na chacie aż zaczęły pukać o ścianki i po 34 minutach zaczęły kopulować :D
mishi_111
30-09-2007, 11:42
psycho chyba masz racje...poza tym jesli samica mniejsza to stala sie potencjalnym posilkiem-zazwyczaj bywa odwrotnie
vBulletin - Arachnea.org