Pokaż pełną wersję : [P. cambridgei]Dziennik by Rider
Witam od dzisiaj zaczynam prowadzic dziennik P.cambridgiego. :D
Pierwsze moje wrazenie jakie wywarl ten pajaczek [ L3 ] na mnie jest nastepyjace:
- w porownaniu do vagansow to jest rakieta :D
- bardzo ladny kolorystycznie :)
Pajaczka trzymam jak narazie w moczboxie, ale gdy bedzie L4 to przeloze go do czegos wiekszego.
Tutaj zamieszczam jego zdjecie [ fota ma taki efekt bo byla robiona w wannie... ] :
http://img529.imageshack.us/my.php?image=kkhc5.jpg
Ma on ok 3cm
PS. zapomnial bym dodac najwazniejszego. Pajaczka kupilem od uzytkownika naszego firum. Ma na imie Patryk jego nick to patryk_xx
Godz. ok 20.45
Rzucilem mu malutkiego macznika z wlasnej hodowli :D Zgniotlem mu glowke i gdy wrzucilem do pojemniczka to nawet nie zdazyl podloza dotknac xD To sie nazywa atak :)
Cambri zaczol cos pajeczynowac. Wbilem mu 5 patyczkow do uszu. Uformowalem taki stozek tylko ze do gory nogami. Caly czas siedzi na scianne moczboxa.
Bylem ciekaw jak wyglada atak na cos co lata. No i mi sie przez przypadek mucha zakrecila obok monitora. Zlapalem ja i wrzucilem do moczbox'a :) Cale polowanie trwalo moze z 10 sek i bylo bardzo ciekawe :)
Pajaczkwo wczoraj na popoludniu wrzucilem bialego robaczka. Nie byl zabardzo chetny do ataku ale to nic. Po kilkunastu minutach widzialem jak go juz trzylam w klach :D Meczyl go cala noc. Przyszedlem ze szkoly patrze a robaczek jest zjedzony do polowy :) To i tak sporo zwarzajac na to ze pajaczek jest L3. Skubaniec napompowal sie jak banka :D Teraz to ladniutki sie zrobil :)
Cambri ciagle glodny :D Co by mu nie rzucic to odrazu atakuje. Przed chwilka polozylem mu na sieci bardzo malego macznika. Pajak zaczol sie skradac i po chwili nastapil efektowny atak :) Bardziej wzmocnil swoje gniazdo. Caly czas w nic przesiaduje :)
U Cambridego nic nowego. Wszystko co zyje a sie znajdzie na jego terytowium zostaje momentalnie atakowane i pozerane :D Umocnil jeszcze bardziej swoje lokum w ktorym przesiaduje wieksza czesc dnia.
Nizej zamieszczam zdjecie z gory jego arcydziela. Przepraszam za jakosc fotek ale nie udalo mi sie lepszych zrobic...
http://img144.imageshack.us/img144/7313/beztytuunu7.th.jpg (http://img144.imageshack.us/my.php?image=beztytuunu7.jpg)
Witam. Wlasnie mi cambri zrobil mily prezent i wskoczyl na 4 poziom :D Ciekawy jestem jaki bedzie przyrost... Narazie lezy na plecach i co pewien czas porusza odnozami. Za kilka dni postaram sie wrzucic fotki :)
Dzisiaj nastapil oczekiwany monent. Paczajczka przenioslem do sloika [ nie mialem nic innego ] Cala procedura przenosin odbywla sie w wannie. Nawet szybki ale najbardziej zakoczyl mnie przyrost jego/jej masy ciala. Powiekszyl sie dwa razy :D Poczekam tydzien i w niedziele powinien dostac slusznego macznika :)
Dawno nie pisalem bo nic sie nie dzialo [czty. len mi na to nie pozwolil :D ]
Cambri na dobre sie zaaklimatyzowal w nowym domku poniewaz zrobil sobie gniazdko. Malo efektowne jest ale mam nadzieje ze nad nim popracuje. Dostal zuczka macznika ale nie widzialem jak go atakujt bo na poczatku nie byl zainteresowany nim. Za kilka godz patrze a zuczek juz jest w krainie wiecznych snow :D Jutro po szkole zamierzam kupic kilka malych swierszczy i zobaczyc czy beda mu smakowaly. Narazie tyle z zycia pajaczka. Za kilka dni sie odezwe :)
Wlasnie sie przypatrzylem co moj podopieczny robi. Polazil sobie wkolo sloiczka [ 3 razy ] po czym umocnil troche gniazdo. Kupilem dzisiaj male swierszcze. Wrzucilem mu dwa i ich nie widze. Samego ataku nie widzialem.
Dalem dzisiaj pajaczkowi zuczka macznika. Atak byl natychmiastowy. Musze mu zrobic glodowke ok. tygodnia bo ma baaardza wielka dupe jak wszamal tego zuczka :P
Dzisiaj Cambri dostal swierszczyka. Ataku nie widzialem ale ma juz go w klach :D Nic sie nie dzieje . Nic ciekawego sie nie dzieje...
Cambri sobie siedzi i rosnie i szamie ladnie :D Caly dzien sie wyleguje na sciance i nic nie robi...
Dawno nic nie pisalem bo nie bylo o czym pisac. Pajaczek to co dostal zjadl i siedzial w miejscu i tak w kolko do dzisiejszego dnia. Przeszedl dzisiaj wylinke. Jeszcze go nie widzialem w calosci ale widzac rozmiar odnozy jest duzo wiekszy niz byl w poprzednim stadium. troche ponad dwa miesiace musialem czekac na wylinke przy optymalnych warunkach :) Teraz jest L5 :)
Pajaczek jest obecnie L6 i jest w ladnym pudeleczku po lizakach :D Jest juz duzy bo ma ok 8 cm z odnozami. Nie widzialem go w calej okazalosci bo caly czas siedzi w pieknym leju jaki sobie zrobil :)
Co mnie dzisiaj zdziwilo to ze pajaczek sobie wyszedl i zwiedzal mieszkanko :D Pierwszy raz go widzialem po wylince i musze przyznac ze urosl i to znacznie od poprzedniej wylinki... Oby tak dalej bylo :D
Dawno nie pisalem bo musze sie przyznac zapomnialem o tym dzienniku ;p
Pajaczek jest aktualnie L7 i juz jest spory ; ) Atakuje wszystko co sie znajdzie zywego na jego terytowium. Wczoraj widizalem jak nosil wlokno kokosowe i wlepial je w gniazdo - piekny widok... ; )
Musiałem użyć odkurzacza aby dokopać się do tego dziennika bo tyle kurzu na min powstało od mojej ostatniej wizyty :D
Pajączek jest dość żwawy i szybki. Gdy go przekładałem to pokazał na co go stać ; D Pasikoniki znikają gdy się tylko znajda w obrębie terytorium cambridgei'a
Poniżej zdjęcie robione kilka dni temu:
http://fototube.pl/old/images/339hmxkt5k2inbuspaj3_thumb.jpg (http://fototube.pl/old/viewer.php?file=339hmxkt5k2inbuspaj3.jpg)
Serwis Arachnea.org nie ponosi odpowiedzialności za zdjęcia umieszczane przez użytkowników.
//Dodany podpis do zdjęcia; zapoznaj się z regulaminem - aspoleczna
vBulletin - Arachnea.org