PDA

Pokaż pełną wersję : [Pakiet antypolicyjny]


PuKAsS
27-09-2007, 23:30
Nie wiem czy ktoś miał taki sam pomysł co ja więc jak powielam to samo to proszę o wywalenie tego tematu do kosza.
Po drodze po piwo wpadłem na taki pomysł...
Ponieważ wielu ludzi pisze na forum że boi się nalotu policji/utraty pająków/nie wie co mówić policji itp. proponuję aby ktoś odnalazł odpowiednie artykuły z polskiego prawa, dotyczące tego że hodowla ptaszników jest legalna, nie trzeba żadnych rejestracji, pozwoleń(oczywiście jeśli ktoś nie handluje ptasznikami z listy zagrożonych). Każdy by mógł to sobie wydrukować, wsadzić w koszulkę i trzymać na czarną godzinę :). Każdy by czuł się pewniej z takim "pakiecikiem". Nikt nie musiałby się tłumaczyć "zielonemu" w temacie policjantowi, tylko by wyciągnął artykuły prawne, które zapewne mają większą siłę przebicia niż zwykłe "ustne" tłumaczenia. Pomyślcie, że możecie trafić na "miłego" sąsiada, który z nudów może was zakablować, nawet jeśli masz jednego pajączka. Wydaje mi się, że to byłoby niezłe rozwiązanie.

speedo31
28-09-2007, 23:02
Wystarczy sobie wydrukowac opisy pajakow ktore posiadamy (kazdy z osobna) i na takim opisie pisze ze nie sa wymagane papiery :]

PuKAsS
29-09-2007, 02:22
Tak, zauważ tylko, że opisy pająków piszą ludzie. Jeśli dam taki opis pająka panu policjantowi to może on potraktować go równie dobrze jakby napisała go moja babcia. Z artykułem prawnym jest zupełnie inaczej...

Cockroach
29-09-2007, 03:44
Jeśli policjant ma Cię za coś karać, to w jego kwestii leży bycie obytym z prawem... On nie może być "zielony" tak jak napisałeś. Gdyby tak było mógłbyś zostać ukarany za cokolwiek co nie spodobałoby się panu w mundurze, np. za kolor butów. Policjant musi Ci podać odpowiednie paragrafy i tyle. Jeśli takowego nie ma, to nie ma i nalotów.
Nie masz się co przejmować. Szukanie tego w prawie mija się z celem...

PuKAsS
29-09-2007, 03:54
było parę przypadków że policja robiła nalot. Nie mów mi że za każdym razem policjant bez problemów rozpoznawał gatunek czyt.był obyty w temacie

P.S ja się nie przejmuję bo to nie ja zakładam tematy typu czy mogę hodować/jakie papiery mi są potrzebne/co może policjant

hevi
29-09-2007, 08:33
A słyszał ktoś o przypadku , żeby policja zabrała komuś pająki albo chociaż zrobiła nalot na chate?

Kazio
29-09-2007, 10:33
Tak. Ja słyszałem i czytałem w gazecie. Koleś był bodajże z zamościa i wystawił brachypelme na allegro. No i miał nalot w domu. Więcej nie pamiętam. Poczytaj jest chyba gdzieś na forum.



Tak, zauważ tylko, że opisy pająków piszą ludzie.

A artykuły prawne,kto? zwierzęta.

shinobi
29-09-2007, 10:45
proponuję aby ktoś odnalazł odpowiednie artykuły z polskiego prawa, dotyczące tego że hodowla ptaszników jest legalna, nie trzeba żadnych rejestracji, pozwoleń(oczywiście jeśli ktoś nie handluje ptasznikami z listy zagrożonych)
A może zamiast tak siedzieć i czekać aż inni coś zrobią sam wykażesz inicjatywe?
P.S ja się nie przejmuję bo to nie ja zakładam tematy typu czy mogę hodować/jakie papiery mi są potrzebne/co może policjant
Wiem, że jestem ciemny ale za bardzo nie rozumiem co ma pisanie w/w tematów do nalotów policji :s

Dawid_nh
29-09-2007, 12:25
pomysl srednio trafiony :) naloty byly sa i beda :) czasami zabieraja pajaki ale za pozniej mozna ladne odszkodowanie wyciagnac za bezprawne tymczasowe pozbawienie wlasnosci, a jak pare pajakow w tym czasie padnie to juz w ogole dobra kasa moze wpasc, tylko wiadomo nasze sady dzialaja dlugo :/ i mozna nie widziec pajakow przez rok

kode
29-09-2007, 13:23
nie slyszalem o takim nalocie a jesli naloty byly sa i beda/czyli bylo ich wiecej niz jeden to bysmy o nich slyszeli ....

Sad_Mad
29-09-2007, 13:30
@up

To widac malo czytasz.


Wg. mnie wystarcza prace Loxodonty (swoja droga gratuluje Jej swietnej roboty) na TCP.

PuKAsS
29-09-2007, 13:46
A słyszał ktoś o przypadku , żeby policja zabrała komuś pająki albo chociaż zrobiła nalot na chate?

To ludzie którzy piszą posty tego typu pewnie nie mają co robić i ściemniają...

A artykuły prawne,kto? zwierzęta.

Trzeba łopatologicznie wyłożyć widzę.. .Jeśli np. byś założył post że od jutra zamykasz serwis arachnea to wszyscy by cię wyśmiali, ale jeśli taki post napisałby Andrzej pewnie reakcja byłaby inna... Jeśli nie widzisz różnicy między artykułem prawnym, który coś sobą reprezentuje a bazgrołami na papierze toaletowym (wg. ciebie to pismo i to pismo) to radziłbym się obudzić

Widać że pomysł się nie podoba => Kosz

Kazio
29-09-2007, 14:02
Widać że pomysł się nie podoba => Kosz

Pomysł dobry, tylko zamiast sam się ruszyć i znaleźć to czekasz na gotowe.
Znalezienie tego nie zajmuje więcej niż 1min.

Co do twojego powyższego postu, to oczywiście, że się zgadzam, ale po prostu we wcześniejszym poście źle ułożyłeś swoją wypowiedź i dopisanie się do niej było jak najbardziej uzasadnione.;)

PuKAsS
29-09-2007, 14:04
Ja tylko otwieram drzwi a ty sam przez nie musisz przejść ;)

kode
29-09-2007, 14:34
To widac malo czytasz.


heh po moim poscie raczej nic nie widac ... tylko to ze nie natknalem sie na tekst pod tytulem "policja skonfiskowala mi pajaki"

sorry/offtop

Crinos
29-09-2007, 16:06
Ten artykuł jest chyba dla nas najważniejszy.
Art 64.1.
"Posiadacz zwierząt o których mowa
w art. 61 ust .1, zaliczonych do płazów,
gadów, ptaków lub ssaków, a także
prowadzący ich hodowlę, jest obowiązany
do pisemnego zgłoszenia ich do rejestru."
A to mówi wspomniany wyżej art. 61 ust.1.
Art 61.1.
"Przewożenie przez granicę państwa
roślin i zwierząt należących do gatunków,
podlegającym ograniczeniom na podstawie
przepisów Unii Europejskiej, a także ich
rozpoznawalnych części i produktów pochodnych,
wymaga uzyskania zezwolenia ministra właściwego
od spraw środowiska z zastrzeżeniem ust.2"
Jeśli ktoś chciałby przeczytać pozostałe artykuły to poniżej jest link.
http://www.cites.info.pl/prawo_PL/USTAWA_OP.pdf

Tan-Kian
29-09-2007, 17:36
Niedawno gościem w TVN był policjant, który zajmuje się ściganiem hodowców, którzy nie maja papierów na pająka i przemytem zwierząt. Facet naprawdę sie na tym znał. Opowiadał też o śmiesznych przypadkach ze swojej kariery np. ptasznik znaleziony w doniczce z kwiatami na balkonie jakiejś starszej pani.

skala
05-10-2007, 15:45
o czym wy w ogole mowicie?? bez nakazu to policjant moze co najwyzej klamke pocalowac.moj dom-moja wlasnosc.nie ma nakazu-nie ma rewizji,proste

Jimi Hendrix
05-10-2007, 20:37
A słyszał ktoś o przypadku , żeby policja zabrała komuś pająki albo chociaż zrobiła nalot na chate?

Proszę:
http://www.dilek.pl/?q=sprzedawal_ptaszniki
A tutaj art. o moim koledze;
http://www.wloszczowa.swietokrzyska.policja.gov.pl/index.php?artykul=115
Był to już na starym forum w HP ale nie znalazłem dlatego podaję link z policji.

PuKAsS
05-10-2007, 21:08
o czym wy w ogole mowicie?? bez nakazu to policjant moze co najwyzej klamke pocalowac.moj dom-moja wlasnosc.nie ma nakazu-nie ma rewizji,proste

A zdobycie takiego nakazu jest równie trudne co przywrócenie demokracji w Korei Płn...

Odin
06-10-2007, 18:50
Tylko zauważcie, że od długiego czasu na Brachypelmy nie trzeba mieć żadnego papierka od weterynarza. Możemy swobodnie po całej UE wozić sobie ptaszniki. Imo ustawa o gatunkach zagrażających zdrowiu i życiu człowieka wejdzie nie prędzej niż w 2015 i zapewne połowa nas do tego czasu już hodować nic nie będzie druga wyjedzie z kraju po skandalu z ME 2012 :P. A tak jak napisał Dawid. Zabiorą mi pająki- później będą płacili.

MortisGrim
07-10-2007, 13:02
Z tym, że znam przypadek jak gościu właśnie kupił Brachypelmę i go ścignęli policjanci. Zarzucili mu, że kupił bezprawnie ptasznika objętego CITES, tj. bez kopii zaświadczenia o urodzeniu w niewoli. Grozi mu więzienie... Pomijając wpis w życiorys, który raczej utrudni mu zdobycie pracy itp. To nie jest takie kolorowe jak nam się wydaje... Gościu próbując się ratować korzystał z całej wiedzy Loxodonty i to mu nic nie pomogło.

Slider
19-10-2007, 10:41
To jest CHORE. Jak można komuś wytaczać sprawę za to że ma kilka ptaszników i w dodatku nie są objęte konwencją waszyngtońską??? To co? Psa/kota też nielegalnie tzrymamy??? Paranoja, sram za przeproszeniem na to całe prawo...

vadre
23-10-2007, 21:57
Art. 128.
Kto:
1) bez zezwolenia lub wbrew jego warunkom albo bez świadectwa fitosanitarnego
przewozi przez granicę państwa rośliny lub zwierzęta, o których mowa
w art. 61 ust. 1, a także ich rozpoznawalne części i produkty pochodne,
2) narusza przepisy prawa Unii Europejskiej dotyczące ochrony gatunków dziko
żyjących zwierząt i roślin w zakresie regulacji obrotu nimi poprzez:
a) nieprzedkładanie zgłoszenia importowego,
b) używanie okazów określonych gatunków w innym celu niż wskazany w
zezwoleniu importowym,
c) korzystanie w sposób nieuprawniony ze zwolnień od nakazów przy dokonywaniu
obrotu sztucznie rozmnożonymi roślinami,
d) oferowanie zbycia lub nabycia, nabywanie lub pozyskiwanie, używanie
lub wystawianie publicznie w celach zarobkowych, zbywanie, przetrzymywanie
lub przewożenie w celu zbycia okazów określonych gatunków
roślin lub zwierząt,
e) używanie zezwolenia albo świadectwa dla okazu innego niż ten, dla
którego było ono wydane,
f) składanie wniosku o wydanie zezwolenia importowego, eksportowego,
reeksportowego, lub świadectwa bez poinformowania o wcześniejszym
odrzuceniu wniosku
- podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.


Oto artykuł, z ustawy o ochronie przyrody, który jest wymieniony w linkach przytoczonych przez Jimiego Hendrixa. Przecież tam nie ma mowy o hodowli tylko o kupowaniu i sprzedawaniu czyli odnoszeniu korzyści majątkowych. Jak można przedstawic komuś zarzuty nie wymienione przez dany artykuł. Nie wiem jak oni go zaskarżyli, sami napisali na stronce, że hodował a nie sprzedawał. Jeśli ktoś wie o co chodzi to mie wytłumaczcie prosze. Poza tym przecież art 64.1 nie mówi o bezkręgowcach...

Bartex85
20-11-2007, 21:54
Jak by ktoś mógl wystawić linki z tymi artykulami prawnymi to byłbym wdzieczny napewno nie tylko mnie sie sprzydadza :):)

x_warrior
20-11-2007, 23:44
Już wcześniej padł pomysł, żeby zebrać do kupy wszystkie aspekty prawne dot. hodowania ptaszników i jak dotąd nic, może ktoś się już tym zajmuje. Jak na razie muszą wystarczyć podklejone arty w tym dziale, oraz praca Loxodonty, co wg mnie jest wystarczające. Dobrze posiadać jeszcze wydrukowany opis posiadanego gatunku. To tyle .... a i nie wpuszczajcie policji bez nakazu :p

czeslaw
06-12-2007, 16:29
Tak, zauważ tylko, że opisy pająków piszą ludzie.

a kto ma pisać pająki ?

ale popieram pomysł to byłby taki mały pakiet typu samoobrona :)