PDA

Pokaż pełną wersję : [Deinopidae, B. jacksoni, P. ornata] Dziennik 3 pajeczakow by sad_mad


Sad_Mad
02-10-2007, 21:42
Witam!

Zakladam 2 dziennik, bardziej nietypowy.
Bede w nim porownywal 3 PAJECZAKI, z czego tylko jeden jest ptasznikiem :).

Bohaterowie dziennika:

Pajak z rodziny Deinopidae- czyli tzw. net-casting spider.
Pajaki z tej rodziny charakteryzuje kilka cech:

1. Znakomity wzrok (najprawdopodobniej najlepszy wsrod pajakow)
2. SPOSOB POLOWANIA- i tu kryje sie gwozdz programu. Zapewne wielu ludzi, ktorzy z pajakami maja tyle wspolnego ile widza katnika przed zdepnieciem go, moga kojarzyc z filmow przyrodniczych pajaka z siecia rozpieta na przednich odnozach- to wlasnie Deinopidae!

Moj osobnik jest malutki (z 1,5 cm ma caly...), jest naprawde drobny. Ma (chyba) kolo 3 miesiecy. Na razie dostal jedynie muszke owocowke, strasznie ciezko jest mi dobrac dla niego odpowiedniej wielkosci pokarm.
Wczoraj wylinial- tego procesu niestety (niestety= ja pier***e ;() nie widzialem.
Pajak nie wykazuje checi do ucieczek, nie sprintuje, tylko sobie wisi xD.
Mam go w pojemniczku po sosie do pizzy z podwieszona taka siateczka (swietny patent by wh6fxe)

Zdjecie zapozyczone z internetu dla zobrazowania co to za pajaczek:
http://www.brisbaneinsects.com/brisbane_weavers/images/Deinop1_small.jpg
Fotki mojego osobnika:
http://img216.imageshack.us/img216/4383/13877807cn8.th.jpg (http://img216.imageshack.us/my.php?image=13877807cn8.jpg)
http://img216.imageshack.us/img216/3824/42024943fg5.th.jpg (http://img216.imageshack.us/my.php?image=42024943fg5.jpg)


Babycurus jacksoni- sredniej wielkosci skorpion z rodziny Buthidae, dosc slabo jadowity jak na te rodzine (co NIE ZNACZY, ze slabo jadowity w ogole!!).

Skorpion jak na razie wydaje sie byc dosc ciekawy, wieczorem aktywny lazikuje sobie, na pewno jest aktywniejszy od mojego drugiego skorpiona (C. keyserlingi). Nie zakopuje- chowa sie w zakamarkach korzenia ktorego ma wlozonego do malego faunaboxa.
Szybki, nie przejawial agresji.
Jest L4/5.

Zdjecia: (zdjec doroslego z neta nie zapozyczam, bo moj maluch wyglada juz bardzo ladnie, ale zapraszam do OPISU GATUNKU (http://www.scorpionidae.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=15&Itemid=30) na Scorpionidae.pl)
http://img216.imageshack.us/img216/6813/18620302yb6.th.jpg (http://img216.imageshack.us/my.php?image=18620302yb6.jpg)
http://img64.imageshack.us/img64/6721/50899876fi2.th.jpg (http://img64.imageshack.us/my.php?image=50899876fi2.jpg)


Poecilotheria ornata- bardzo szybki, czesto agresywny i byc moze najbardziej jadowity ptasznik na swiecie.

Zeby bylo bardziej swojsko do dziennika dolaczam moja pierwsza Poe.
Jak na razie ornatka jest dosc aktywna, plecie, lazikuje, je co jej dam.
Jednak mimo ze jest mala (chyba L2), to jest juz bardzo szybka, potrafi zaskoczyc (ale ja sie jej nie daje zaskakiwac ;)), nie polecam poczatkujacym.
Siedzi w takim wysokim pojemniku po (chyba) jakiejs salatce.

Fotki:
http://img64.imageshack.us/img64/4865/87173830ms4.th.jpg (http://img64.imageshack.us/my.php?image=87173830ms4.jpg)
http://img216.imageshack.us/img216/702/74598804nw5.th.jpg (http://img216.imageshack.us/my.php?image=74598804nw5.jpg)


Ogolnie o warunkach u tych 3 bohaterow:
W pokoju mam temperature 24*C~, w nocy troche spada, nie dogrzewam.
Wilgotnosci u Poe i jacksoni chyba opisywac nie musze, Deinopidae nie zraszam tak mocno, cos posredniego miedzy Poe, a Chromka ;P.

Pozdrawiam i mam nadzieje ze dziennik sie spodoba ;).

Sad_Mad
03-10-2007, 21:09
Deinopidae dostal wyleg swierszcza- dlaczego dalem pokarm 2 dni po wylince? Nie wiem, to nie w moim stylu... Chyba omotal mnie tym, ze znowu zrobil swoja siec.

Opis polowania:
Otworzylem ten pojemnik, na szczescie na tyle cicho, ze pajak nie zestresowal sie za bardzo. Wyleg byl wielkosci cialka pajaczka, mniejszego nie bylo xD. Swierszcz przebiegl pod pulapka, pajak zarzucil siec, ale owad byl za silny zeby dal sie tak latwo zlapac- przebiegl jeszcze kawalek, rozciagajac siec. Po sekundzie sie zatrzymal, a pajak sie przysunal i zaczal oplatac go swoja siecia za pomoca bardzo dlugich odnozy- dosc dlugo trwalo zanim pajak zdolal oplesc swierszcza na tyle by ten nie mogl za bardzo wierzgac. Potem pajak podwiesil swierszcza i ukasil- teraz jest juz w polowie posilku.

Ornatce za chwile chyba zmienie podloze.

Skorpiona wczoraj widzialem wieczorem jak sobie "przycupnal" na szczycie korzenia jakby chcial sie soba popisac- ma czym :).


Dzisiaj zakupione swierszcze stanowia nareszcie odpowiedni pokarm dla tych kurdupli- poza nimi mam drewnojady, jednego duuuzego madagaskara i wyleg cirenejek, ktorych jednak nie lubie ;).

Sad_Mad
04-10-2007, 22:59
Jednak nie przenioslem ornaty- nie starczylo mi czasu.
Za to dostala swierszcza, dosc duzego jak na nia- wynagrodzila mi to pokazem szybkosci, ladnego ataku i potem tancem z ofiara :). Troche jej sie po tym przytylo.

Deinopidae- jeszcze nie skonczyl jesc. Dzieki temu swierszczowi wreszcie jego odwlok przestal wygladac jak przecinek.

Jacksoni- wczoraj wrzucilem mu swierszcza, nie patrzylem, czy zaatakowal... Dzisiaj nigdzie go nie widze, wiec zgaduje ze swierszcz zostal pozarty ;).


Warunki itp. bez zmian.

Sad_Mad
10-10-2007, 23:15
Deinopidae wyglada juz (odrobine) bardziej reprezentacyjnie.

Skorp jest tlusty, wiecej nie chce jesc.

Ornata siedzi glownie w swoim ulubionym miejscu przy pokrywce, jest dosc plochliwa.


Moze jeszcze dzisiaj je nakarmie...

Sad_Mad
14-10-2007, 00:03
Deinopidae mnie zaskoczyl- pare dni temu dalem mu wyleg karaczana- jak sie okazalo duuuzo za duzy dla tego pajaczka. Karaczan zdawal sie nie przeszkadzac pajaczkowi, wiec dalem mu spokoj.
Dzisiaj zobaczylem pajaka z karaczanem w chelicerach, z ogromnym (jak na niego) odwlokiem :D.
Teraz bede musial zanurkowac po resztki (nie zmogl calego).

Ornata dostala wczoraj swierszcza, ale nie widzialem by go jadla- albo zrobila to szybko, albo swierszcz sie zamelinowal.

Jacksoni sie zamelinowal ;P.

Sad_Mad
16-10-2007, 22:10
Deinopidae ciagle wisi, nie zmieniajac pozycji... Nie wiem jak czesto te pajaki linieja, wiec nie wiem czy przed wylinka dostanie jeszcze cos do jedzenia :P.

Przenioslem ornate... Robila troche problemow, ale przylozylem karton z dziura do pudelka, z drugiej strony moczboksa... Nic to nie dalo, nie chciala wejsc do tego otworu, wiec musialem ja wygonic na karton, odstawic i nastepnie nakryc moczboksem :). Po wykonaniu prac w pudelku przenioslem ja z powrotem, nie robila problemow.
Widac, ze jest szybka, ale nie probowala sprintowac, nie jest rowniez agresywna.

Jacskoni bez zmian.

Sad_Mad
17-10-2007, 21:55
Deinopidae nic nie robi. W gruncie rzeczy mu sie nie dziwie, ja z takim tylkiem rowniez bym sie nie ruszal :). Zauwazylem ze pajaczek nie plecie juz swojej sieci-pulapki, czyzby to cos oznaczalo?

Jacksoni siedzi w miejscu, skryty pod korzeniem. Na wrzuconego swierszcza nie zareagowal.

Ornata juz sie zaanektowala w nowym pojemniczku. Zrobila prowizoryczne gniazdko, ale siedzi ciagle na sciance. Odmowila swierszcza.

Sad_Mad
21-10-2007, 18:46
Elo, elo 16.46!

Deinopidae wykazuje sie aktywnoscia rozjechanego jezozwierza, albo martwej kapusty.
Wisi i wisi.

Jacksoni to samo, no moze troche mniej.

Ornata jedyna pozostawia po sobie wrazenie pozytywne bardziej niz mniej- naplotla niemalo, narzucila na to torf, teraz siedzi sobie w gniazdku- moze wylinieje.

Karmowki ci u mnie niet.

Sad_Mad
23-10-2007, 19:50
Ornata wyliniala :).

Wydaje sie byc troche wieksza (ciezko ocenic wielkosc i takiego kurdupla- tylko jeden drożdż oceni jak naprawde powiekszyla sie kolonia drozdzy ;)), kolorki ma gitowne.

Reszta bez zmian.

Sad_Mad
24-10-2007, 23:14
Deinopidae- ... I wszystko jasne.

Jacskoni przeniosl sie na druga strone korzenia- na bank mu sie nudzilo po tamtej stronie.

Ornata urosla wiecej niz sadzilem- to te slynne przyrosty u nadrzewnych.
Kochana ma tak kosmiczne kolorki, ze az kosmos xD.

Sad_Mad
25-10-2007, 21:52
Deino sobie wisial i wisial... Az tu prosze- wylinial! Po oczach wnioskuje ze jest tak samo zaskoczony jak ja. Bylem sobie za dlugo w szkolce by to widziec. Pajak troche urosl, ale nie do przesady. Jedno co sie radykalnie zmienilo to wielkosc jego odwloka. Znowu przecinek.

Ornata jest bjuti lejdi. Jak spojrze pod odpowiednim katem to troche przypomina mloda metallice.
A jak spojrze pod jeszcze innym to widze plastik, a szkoda, moze zobaczylbym np. smithi...

Jacksoni nie zniosl odmiany w swoim zyciu, stres objawial sie u niego zaburzeniami snu i zmniejszonym popedem seksualnym, a wiec wrocil na stara strone korzenia. (ze pisze bez sensu? A co mam pisac jak ta gnida nic nie robi? Ubarwiam relacje.)

Sad_Mad
27-10-2007, 19:50
Jacksoni linieje!!! Nie chce go podswietlac za bardzo by sie nie zestresowal, grunt ze linieje. :D

Sad_Mad
01-11-2007, 01:31
Elo elo 320. <ale ziomalnie>

Jacksoni jest przepiekny. Od linienia nie ruszyl sie jeszcze spod korzenia- nie chce sie chyba dzielic ze mna swoim pieknem, samolub jeden.

Deinopidae zaskakuje mnie swoja aktywnoscia. Od wczoraj nastapila zauwazalna zmiana pozycji.

Ornata lazi i lazi. Cos by zjadla, a zarelka ni ma. :)

Sad_Mad
06-11-2007, 00:04
Dzien dobry.

Jacksoni dostal swierszcza dzisiaj, ale go nie chcial.
Straszliwie mnie tym zdenerwowal, dlatego swierszcz zostal razem z nim w faunaboxie. Niech poczuje jak to fajnie jest byc wkurzanym.

Ornata dostala swierszcza i mnie nie zawiodla :).

Deinopidae wisi. Ale kupilem mala hodowle muszek owocowek, wiec z pokarmem nie bedzie juz problemu.

Ps. Teraz mam w pokoju remont i przez jakies 10 dni pajeczaki beda u moich rodzicow w pokoju... Nie wiem jak ja to przezyje.

Sad_Mad
11-11-2007, 14:52
Udalo mi sie dorwac do kompa siostry, wiec krotko opisze co sie dzieje.

Jacksoni siedzi ciagle w tym samym miejscu.

Ornata zabija kazdego swierszcza jakiego dostanie... Bez skrupulow i efektownie.

Deinopidae wisi i nie reaguje na owocowki.

Sad_Mad
16-11-2007, 20:17
Jacksoni wreszcie mnie pozytywnie zaskoczyl.
Wrzucilem do jego pojemnika naprawde duzego swierszcza, swierszcz spadl w rog pojemnika i sie nie ruszal, zas jacksoni lekko podszedl. Po chwili postanowilem ruszyc swierszcza peseta, a Babycurus przyjal pozycje do ataku na pesete ;D. Wiec zostawilem swierszcza, ktory po jakims czasie sam sie ruszyl. Jacksoni szybko go uchwycil, po czym w pewnych odstepach czasu nastapily 2-3 ataki kolcem jadowym. Po jakims czasie swierszcz przestal sie ruszac.

Ornata ciagle jest aktywna i zarloczna.

A Deinopidae ciagle mnie wkurza.

Sad_Mad
26-11-2007, 21:00
Ornatka jest fajna, juz wiem czemu tylu ludzi kocha Poe :). Pajak ciagle lazi, kombinuje, nie mam sie do czego przyczepic.

Jacksoni nie zmienia trybu zycia- musze kiedys w srodku nocy zobaczyc, moze on wychodzi, kiedy ja spie...

Deinopida nic nie robi, zrobie JW.

Wszystkie moje zwierzaki sa juz u mnie w pokoju, wszystko powinno wrocic do normy. :)

Sad_Mad
06-12-2007, 00:54
Jacksoni jest o taaaaaki piekny. Nie moge sie napatrzyc na niego jak juz wyjdzie.
Jest tez calkiem spory, musze sie wypytac ktora to moze byc L.

Ornata dostala swierszcza, jak zawsze- szybko i skutecznie.

Deino szydelkuje.

Sad_Mad
07-12-2007, 23:00
Deinopidae padl
Niestety, wczoraj po powrocie do domu zastalem martwego Deinopidae.
Mial taki wysuszony, workowaty odwlok.
Nie wiem czym moglo to byc spowodowane. :/

U reszty bez zmian.

Sad_Mad
19-12-2007, 20:07
Jacksoniemu rzucilem wczoraj swierszcza, ktory sobie teraz zyje w pojemniczku jako 2 lokator :).

Ornata juz nie przyjmuje pokarmu, na moje oko niedlugo wylinieje.

Sad_Mad
26-12-2007, 03:25
Jacksoniego nie mam czym karmic, gdyz skonczyly mi sie swierszcze. Jakos tak rzadziej go widuje... Moze cos knuje i jak Pinky i Mozg szykuje sie do podboju swiata :P.

Ornata chyba wlasnie linieje :).

Sad_Mad
08-01-2008, 18:38
Takie male zaniedbanko...

Ornata juz po paru karmieniach, jest CUDOWNA, napatrzyc sie nie moge :).

Jacksoni sobie gdzies tam siedzi, rzucilem mu swierszcza, potem nie znalazlem...

Sad_Mad
02-02-2008, 16:32
Bez zmian :P.

Nie mam karmowki wiec nie moge ich podtuczyc, a szkoda...

Sad_Mad
19-02-2008, 00:35
Ornata wyliniala. PIEKNA!!!!

Sad_Mad
22-02-2008, 00:08
Przenioslem ornate- obylo sie bez problemow. Po wylince byla przymulona, nie sprintowala, nie atakowala. Tak poza tym jest megafuckinverymocnopiekn!!

A jacksoni zaatakowala wreszcie swierszcza ktory od paru dni lazikowal jej po pojemniku. Jutro ja przenosze. Jest rowniez piekna :P.

Sad_Mad
02-05-2008, 16:23
Oficjalnie zamykam przednajzajebistszy dziennik w historii Arachnei.