Pokaż pełną wersję : Powiedz NIE!
Ptaszniki są coraz rzadsze w środowisku naturalnym... jako miłośnik tych zwierząt, proszę, żeby nie kupować pająków z importu! Tylko i wyłącznie ptaszniki z hodowli!
Nawet, jeśli to będzie unikat, powiedz NIE! dla importowanego pająka!
Może i nie pomożesz im tak, ale będziesz miał świadomość, że nie przyczyniłeś się, do wymarcia w środowisku naturalnym tych cudownych stworzeń...
facehugger
12-02-2007, 12:20
a skąd ty będziesz wiedział czy pająk jest z importu czy nie?? bedzie miał wyryte na karpaksie IMPORT??
Ja mówię NIE ortograficznym innowatorom. Czasami aż głowa boli od czytania niektórych popisów.
a skąd ty będziesz wiedział czy pająk jest z importu czy nie?? bedzie miał wyryte na karpaksie IMPORT??
Język w ustach masz? Jeżeli tak, to spytaj czy ma papiery potwierdzające pochodzenie, bo z tego co mi wiadomo, trzeba mieć zaświadczenie o pochodzeniu pająka z hodowli.
smertius
12-02-2007, 15:00
Nie trzeba żadnego zaświadczenia.
Ptaszniki są coraz rzadsze w środowisku naturalnym... jako miłośnik tych zwierząt, proszę, żeby nie kupować pająków z importu! Tylko i wyłącznie ptaszniki z hodowli!
A skąd one się wzięły w hodowli ? Wzięły się, bo ich rodziców/dziadków złapano kiedyś na wolności, rozmnożono i eksportowano dalej. Kupując pająka musisz mieć świadomość tego, że pochodzi on z zupełnie innego środowiska, które w jakimś stopniu ucierpiało na tym, że ktoś wcześniej wyłapał ich przodków.
To oczywiste, skąd się wzieły; ale to wcale nie znaczy, że można brać pająki z ich środowisk naturalnych i sprzedawać ludziom jako "zwierzaczki domowe". To oczywiste, że wycierpiały, ale wcale nie znaczy, że dalej muszą ginąć ze środowiska.
Dość trudno ustalić, który z pająków jest wyhodowany w niewoli, a który pochodzi z przemytu. Prawda jest też taka, że nie wszystkie pająki są zagrożone wyginięciem. W każdym bądź razie nie jestem za przemytem pająków czy jakichkolwiek innych zwierząt.
Nawet jesli to nie taka łatwa sprawa okreslic czy pajak jest z importu czy z przemytu. Moim zdaniem jak na to patrzeć to np. na allego 90% osób sprzedajace pajaki nie ma zadnego zaświadczenia o tym ze pajak urodzil sie w niewoli bo wiekszosc nie zglasza tego do lekarza weterynarji i jakos malo kto o to zabiega. A pajaczki i tak sa sprzedawane.
Bardzo możliwe... ale czy nie uderza was fakt, że niektóre ptaszniki, które jeszcze nie są zagrożone, trafiają do turystów, jako zabawka, do ludzi, którzy nie wiedzią, co później z nim zrobić... albo do jakiś małolatów, którzy chcą zaszpanować przed ziomkami, co to oni nie mają... to mnie głównie boli, że zwierzęta są łapane dla frajerów, którzy wogóle się nimi nie interesują, kupują tylko dla szpanu i "na pamiatke"...
L i z a k .
13-02-2007, 21:27
niestety twoja ankieta/akcja, w dodatku z błędem, nie przyniesie żadnego skutku :lol:
Ankieta była w celu zapoznania się z opinią użytkowników, bo i tak zdałem sobie sprawę, że to nic nie da :) a że są błędy...? zdarza się... :P
Michał Michlewicz
17-02-2007, 12:28
Moim zdaniem terraryści/importerzy nie wyrządzają aż tak wielkiej szkody pająkom. Oglądał ktoś któryś z tych filmów od LoRda jak w Azji jedzą ptaszniki? To jest dopiero wyrządzanie im szkody...
Moim zdaniem terraryści/importerzy nie wyrządzają aż tak wielkiej szkody pająkom. Oglądał ktoś któryś z tych filmów od LoRda jak w Azji jedzą ptaszniki? To jest dopiero wyrządzanie im szkody... tu się zgadze i myślę ze to może pochłaniac więcej pajęczakow rocznie niż import/przemyt!! zna ktoś dokładne dane statystyczne??
krotko i na temat.... gdyby bylo to mozliwe to chcentie bylbym za poparciem.. ale nie ma jak sprawdzac skad jest ptaszor.. a sam nam niestety nie powie:/ malo jest dzisiaj sprzedawcow ktorzy tak naprawde mowia skad jest pajeczak.. a sam mam dwa z importu niestety...
Adam89brd
29-05-2007, 20:28
przekaz tej Akcji jest naprawdę sensowny jednak nie da sie ustalić czy pająk pochodzi z naturalnego środowiska (został złapany) czy pochodzi z hodowli osobiście jestem przeciwko takim działaniom chyba jak większość
najłatwiejszym rozwiązaniem tej akcji było by porzucenie pajęczarstwa i walka z nim.... a więc niech każdy postępuje według swego sumienia...
tomas_ext
28-09-2007, 01:44
Ja popieram ale faktycznie ten post nic nie da.
Przykładem może tu być B.smithi czytałem że ten pajączek został praktycznie wytępiony w środowisku naturalnym ze względu na ładne ubarwienie.
Nie załamuje was że ptasznik który ewoluował tyle czasu na danym terenie zostaje w ciągu kilkudziesięciu lat praktycznie wytępiony i sprzedawany za grosze.
Jak dla mnie to jest tragedia totalna.
Sam mam smithi na szczęście z hodowli.
Masz racje "MIzzrym", ja też nie jestem za kupowaniem z przemytu, ale my nic na to niestety nie poradzimy, jak gatunek będzie miał wyginąć, to wyginie, możemy mieć jedynie czyste sumienie-ale to i tak sporo.
"niektóre ptaszniki, które jeszcze nie są zagrożone, trafiają do turystów, jako zabawka"
Wytłumacz to amerykanom:) . Niestety drogi kolego w pojedynke, a nawet jesli byloby nas 300 to swiata nie uratujemy.
może i nie uratujemy, ale jeśli takich akcji będzie kilka to zawsze to coś
przemyt zwierząt to okropne świństwo z reguły są transportowane w bardzo kiepskich warunkach bez opieki należytej i duża część zdycha w męczarniach. akcje "nie kupujmy ptaszników z przemytu" są rzeczywiście kroplą w morzu, ale jeśli się je połączy z "nie kupujmy legwanów/węży/żółwi itp z przemytu" to robi się z tego już coś większego
a wracając do papierów to coś mi świta, że papier o pochodzeniu z hodowli to trzeba mieć w przypadku niektóry nie trzeba rejestrować, ale nie jestem tego pewien
lashlo93
09-10-2007, 10:20
Zgadzam się z tobą Lewski. Ja jak kupuje pajączki to od sprawdzonych hodowców. I też jestem przeciwny importowaniu zwierząt z ich środowiska naturalnego. To tak jak człowieka wziąć z domu i wsadzić do jakieś małej skrzyni.
UnnamedPlayer
18-11-2007, 13:29
nie popieram przemytu zwierząt... czasami można spotkać na allegro pajączki których rodzice są z odłowu np "samiec pochodzi z odłowu wiec gwarantuje czystość gatunku..."
Nie był to jakiś niesamowicie drogi pająk wiec sadze ze lepiej było kupić od kogoś samca niż wykradać go z jego własnego środowiska
vBulletin - Arachnea.org