PDA

Pokaż pełną wersję : [Rejestrowanie] Art.


Maxtor
21-10-2007, 23:21
USTAWA
z dnia 16 kwietnia 2004 r.
o ochronie przyrody

Art. 64.1. Posiadacz zwierząt o których mowa w art. 61. ust.1, zaliczonych do płazów, gadów, ptaków lub ssaków, a także prowadzący ich hodowle jest zobowiązany do pisemnego zgłoszenia ich do rejestru.


Zastanawia mnie czemu to nie dotyczy hodowców którzy posiadają w swojej kolekcji np.skorpiony, motyle i inne bezkręgowce objęte CITES. W ogóle sam już nie wiem o jakie zwierzęta im chodzi, przecież nie wszystkie zwierzęta wymienione w aneksach A,B,C,D wymagają uzyskania zezwolenia. A jak nie podlegają to nie są objęte obowiązkiem zgłoszenia do rejestru.


No i kolejny fakt, że twórca ustawy pisze „jest zobowiązany do pisemnego zgłoszenia ich do rejestru.” Zgłoszenia do rejestru, ale nigdzie nie pisze że do zarejestrowania. Pupil nie musi być zarejestrowany wystarczy że był zgłoszony do rejestru. No ale co z takim zgłoszeniem? No właśnie nic. Nikt nie narzuca co ma być w nim zawarte, ani jak ma wyglądać. Czyli kartka i piszemy. Dowodem wywiązania się z obowiązku jest kopia takiego zgłoszenia, złożonego u starosty lub w urzędzie miasta na prawach powiatu, z pieczątka z datą wpłynięcia.


Art. 64.2 Obowiązek zgłoszenia do rejestru o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy:

1)ogrodów zoologicznych
2)podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w zakresie handlu zwierzętami, o których mowa w art 61 ust.1.
3)czasowego przetrzymywania zwierząt w celu leczenia i rehabilitacji.


Tutaj nikt znów dokładnie nie mówi, jak długo może trwać leczenie lub rehabilitacja naszego pupila. Więc możemy sobie trzymać w domku zwierzę bez rejestracji i każdemu mówić że „to tak na chwile, aż zwierzątko lepiej się poczuje, a jak mu ból głowy przejdzie do oddamy:P”


Art. 127. Kto umyślnie nie zgłasza do rejestru, o którym mowa w art. 64 ustawy 1, posiadających lub hodowlanych zwierząt podlega karze aresztu albo grzywny.


Tak jak już mówiłem jest obowiązek zgłoszenia, a nie zarejestrowania do rejestru. Wiec kara mogła by być za jego niewypełnienie osobę która ma zwierzaczki, o których mowa w art. 61 ust. 1 takich które są zaliczane do płazów, gadów, ptaków lub ssaków, wiec nie może dotyczyć roślin, ryb i BEZKRĘGOWCÓW.


No i tak jak znów pisze nasz ustawodawca przytaczając słowa ustawy „ Kto umyślnie nie zgłasza do rejestru” podlega karze, wiec jeśli nie umyślnie to nie podlega.



Czyli reasumując: Na pająki i inne bezkręgowce nie podlegają zarejestrowania. Na ptaszniki nie trzeba mieć żadnych dokumentów o ich pochodzeniu, ani nikt nie ma obowiązku przekazywania ich przy sprzedaży pająka. Wyłącznie osoby które prowadzą działalność gospodarczą w handlu zwierzętami zobowiązuje do posiadania i przekazywania podczas sprzedaży kopie lub oryginału zaświadczenia pochodzenia zwierzęcia. Dokumenty są potrzebne jedynie do wywozu z Polski. Także posiadanie i hodowla ptaszników nie jest zabroniona. Chyba że 1 stycznia 2008 roku wejdzie ustawa o zwierzętach niebezpiecznych.

Argiope
21-10-2007, 23:59
1. Rejestracja zwierząt egzotycznych a wystawienie i dalsze posiadanie dokumentów zaświadczających legalność pochodzenia gatunków objętych załącznikiem I i II Konwencji Waszyngtońskiej to co innego.
2. Cóż tego wynika - rejestrować należy (cyt.:) rejestrować tylko ssaki, ptaki, gady i płazy.
Czytaj: nie dotyczy bezkręgowców. Pająków nigdzie się nie rejestruje.

Marius
22-10-2007, 17:08
To jest po prostu jeden wielki syf prawny - nie trzeba nic mieć na pająki. Kiedys czytałem bardzo mądrą książkę o ptasznikach w której był poruszony temat CITES i było tam bardzo mądre zdanie coś mniej więcej takie "wielu hodowców ma w swoich domach Brachypelmy - jednak komu by się opłacało lecieć do ameryki po kilka ptaszników kędzierzawych- po sprzedaży nie zwróciłyby się nawet koszty biletu ze względu na to, że ceny tych ptaszników są bardzo niskie" - po tej mysli początkowej był ciekawy wykłąd właśnei na temat poruszonych tu luk prawnych - jednak książka była w formie elektronicznej i przepadłą po formacie komputera;/

Wracając bardziej do tego artykułu - bardzo dobre, tłumaczy to wszystkie niedociągnięcia prawne dotyczące ptaszników.

Pozdrawiam

Slider
22-10-2007, 19:04
Syf to jest, ale dobry syf:) możemy hodować pająki na lewo i prawo, mnożyć itp. a polskie prawo może nas cmoknąć w 4 litery:D

bercik
22-10-2007, 23:37
Art. 64.2 <-- interesujące, hmm. Polskie prawo sucks, w sumie kazdy moze powiedziec, ze trzyma np jakiegos weza, ktory podlega rejestracji, tylko na okres leczenia ;/

Maxtor
23-10-2007, 18:11
No takie jest nasze kochane prawo :)

Dawidow
25-10-2007, 11:08
Ja bym sie cieszył że takie prawo jest :) bo by trzeba było latać do urzędu płacić podatek i papierkami bawić :) tylko szkoda że egzekwowanie tego prawa to inna sprawa. i tu jest problem w niezrozumienia tego prawa przez niektóre władze.

BadBekon
25-10-2007, 21:24
Cieszył? Nie byłbym taki pewien. Przez nieznajomość prawa ktoś może Ci narobić stresu w sądzie, albo nawet zwinąć pająki bezprawnie. Żyjemy w kraju, gdzie na każdym kroku widzimy absurd, niemieszczący się w głowie. Niby jest CITES, nasza ustawa nie przewiduje rejestracji pająków - kto tu jak wypełnia zalecenia? Na dobrą sprawę mogliby nałożyć sankcje na polski rząd za nieustanowienie prawa nt. CITES. Ale mało kto na to patrzy.

Czyli: rejestracja pająków to bujda. I póki co dobrze, może dotrze to do ciemnogrodzkiego społeczeństwa...

vadre
25-10-2007, 21:42
CITES obchodzi nas jeżeli wyjeżdżamy TYLKO z Barchypelmami poza UE, na tereniu UE obowiązują przepisy UE a nie CITES.

Argiope
26-10-2007, 19:18
Może nawet inaczej: CITES dotyczy tylko importu, eksportu i reeksportu - w naszym przypadku z, przez i do UE. Jednak bez względu na treść Ustawy o Ochronie Przyrody, CITES Polskę obowiązuje, ponieważ jesteśmy sygnatariuszami konwencji. Nie dotyczy jednak, z definicji, handlu wewnętrznego - krajowego. Jego zasady są dyktowane w.w. ustawą, która jednak szczególnie nie dotyczy hodowców hobbystycznych. Ponadto prawo polskie stwierdza, że dowodem legalnego wejścia w posiadanie jest oświadczenie o zaistnieniu takiego. Natomiast jeszcze o CITES (cytat z treści konwencji, wybrane fragmenty):
"Artykuł VII
Zwolnienia i inne specjalne postanowienia dotyczące handlu
3. Postanowienia artykułów III, IV [dotyczy objętych załacznikiem II, jak Brachypelma spp.] i V nie będą obowiązywały w stosunku do okazów będących przedmiotami osobistymi lub domowymi. Takie zwolnienie nie będzie miało zastosowania:
(i) zostały nabyte przez właściciela poza państwem jego stałego pobytu i w państwie, w którego dzikim środowisku zostały odłowione lub zebrane;"
Co rozumiem jako stwierdzenie, iż zwierzątka domowe kupione w Polsce, a o których Ustawa o Ochronie Przyrody nie wspomina, nie są objęte jakimikolwiek restrykcyjnymi przepisami.


Mimo wszystko, najlepiej do tej pory, czarno na białym, ujęła to użytkowniczka serwisu Terrarium.com.pl, Loxodonta, będąca prawnikiem. Zapraszam do lektury jej artykułu:
http://terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?t=33780&start=0

mishi_111
01-11-2007, 10:07
tak wogole niech mi tkos powie po co serwisowi allegro ten tekst:

"zwierze dopuszczone do obrotu w Polsce.zapewniam bezpieczny i humanitarny transport"

szczerze mówiąc to urzędnicy tyle sie znają na stworzonym prawie co i nic.tyle zamętu i niejasności ze sie w głowie nie mieści.ciekawe co będzie w 208.a już zapowiadam to na forum i wszystkich do tego zachcecam.jeśli wejdzie przepis o zwierz etach niebezpiecznych strajk i odwołanie leży w naszych rekach-w rekach hodowców.

kasta174
03-11-2007, 20:13
Może ma ktoś w rodzinie lub wśród znajomych jakis prawników, sędziów. Najlepiej by było porozmawaić na ten temat z osobami które są obyci z polski prawem choć wiemy że jest ono nie do przyjęcia przez nas terrarystów. Tacy ludzie mają dostęp do szczęgułowego prawa i może one by pomogły w tej sprawie i to wyjaśniły na podstawie artykułów i paragrafów. Ludzie którzy w tym nie siedzą mogą się tylko domyślać jak to wszysko funkcjonuje. Wszyscy wiemy, że polskie prawo jest totalną pomyłką osób które je ustanowiły, ale trzeba się wkońcu konkretnie dowiedzieć czy mamy jakieś "prawo" do posiadania ptaszników! Jak to jest z ich rejestracją itd... Ja niestety nie mam znajomości które by w tym mogły pomóc, ale jest nas troche i może wśród nas jest ktoś kto jest w stanie to załatwic....

mishi_111
06-11-2007, 19:10
uważam ze nawet jeśli ktos takie osoby w znajomkach posiada to nic nie da sie zrobić....bo mam wrażenie ze nawet osoby które tworzyły to prawo nie za bardzo miały o tym pojecie...

Bartex85
20-11-2007, 21:42
Witam mam pytanie mam teraz Brachypelme smithi z tego co czytalem jest on w Cites ponieważ jest na wyginięciu i teraz sie zastanawiam czy potrzebne mi do niego jakieś papiery albo cuś prosze o odp na gg 1381040 Pozdro

Maxtor
21-11-2007, 17:27
Na żadne pająki nie potrzebujemy dokumentów. Także na smithiego ci nic nie jest potrzebne.

maliniakhh
06-12-2007, 02:29
ile kosztuje taka rejestracja cites ?

-Michał-
07-12-2007, 12:26
ile kosztuje taka rejestracja cites ?

Na żadne pająki nie potrzebujemy dokumentów. Także na smithiego ci nic nie jest potrzebne.

----------------------------------

Gregor03121988
19-04-2008, 17:23
No nieźle, nieźle... właśnie... gdzie należy zgłaszać złożenie kokonu żeby uzyskać zaświadczenie o urodzeniu w niewoli? u dowolnego wetwrynarza? i czy rodzice również muszą mieć zaświadczenie o pochodzeniu??