PDA

Pokaż pełną wersję : [Jad, enzymy trawienne] i takie tam duperele


Matusz
13-11-2007, 01:37
Na poczatku tematu prosze o darowanie sobie pisania komentow w stylu "ty kretynie, idioto, bezbozniku, sadysto, chesz zabic pajaka itd"... I jezeli nalezysz do obroncow praw myszek, nie czytaj....

Tresc wlasciwa.
Od pewnego czasu karmie swoje dorosle pajaki gryzoniami. W zaleznosci od wielkosci pajaka podaje albo nieowlosione albo juz biegajace myszy. W rozwinieciu tematu podam jakie pajaki. I spotkalem sie z tym, ze po calkowitym wsysnieciu dania, w szczatkach nie ma kosci. Z tego wiec moze wynikac, ze pajak jest w stanie je rozpuscic. Jednakze zastanawia mnie czym rozpuszcza: jadem czy enzymem trawiennym. I czy wsrod pajakow sa roznice w skladzie tego drugiego... o ile on wogole istnieje. Jezeli ktos karmil gryzoniami i w szczatkach zostawal szkielet i tym podobne, prosze tu pisac... Prosze tez o zabranie glosu osoby, ktore orientuja sie w procesach trawiennych u ptasznikow.

A strawienie szkieletu zaobserwowalem u: P.murinus L10->mloda, owlosiona, P.lugardi L10/11 mloda owlosion, H.minax 9cm DC dorosla i u Poe. rufilaty L9 mloda, owlosiona

Przy pajakach dopisalem jakie myszy zostaly podane. (nie wiem jak okreslac wiek po wielkosci)

Blackmane
13-11-2007, 01:44
Jeżeli chodzi o jad to przynajmniej ze znanych składów jadu wyodrębnia się 2 typy toksyn. W przypadku moich pająków zostawała co najwyżej niedotrawiona czaszka :) Choć czasami nie zostawało kompletnie nic. A co do treści właściwej to można sobie jako mniej lub bardziej dobry wstęp przeczytać to

http://www.terrarystyka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=93&Itemid=100

Twardy
13-11-2007, 01:49
jad w swoim działaniu ma zabić\ osłabić\ unieruchomić ofiarę. Neurotoksyna nie działa trawiennie, a jad hemolityczny w pewnym sensie trawi tkankę, lecz nie tak mocno aby rozpuścić cały szkielet. W rozpuszczaniu szkieletu biorą udział enzymy trawienne (muszą istnieć!). Sam skład enzymów trawiennych nie powinien się różnić u poszczególnych ptaszników znacznie, jeśli w ogóle, gdyż wymusiło by to różnice w budowie układu pokarmowego itp. w obrębie poszczególnych gatunków, jednak nie mam tutaj naukowych opisów. Trzeba poczekać na Baku, Blacka lub Dark'a
czy wspomniałem, że to co robisz jest nieludzkie i, że chcesz zabić ptasznika sadysto? :)

Matusz
14-11-2007, 04:28
Kolejne strawienie ukladu kostnego, czesciowe, zaobserwowalem u P.lugardi l10/11. Przy probie zabrania pokarmu nastapil atak na zwloki, przeniesienie go do kryjowki i dalsze zjadanie. Mysz zostala podana okolo 36 godzin temu... Zostala zjedzona w ok. 50%.

Kviatek
14-11-2007, 21:45
Pająki najpierw paraliżują / zabijają swoją ofiarę a potem wstrzykują enzymy które rozpuszczają... wszystko :]
PS Kilka lat temu kiedy byłem gówniarzem i oglądałem NG to już wtedy wiedziałem że istnieje coś takiego jak enzymy trawienne :D

MachineRoad
15-11-2007, 00:16
W rozpuszczaniu szkieletu biorą udział enzymy trawienne (muszą istnieć!).


Istnieć na pewno muszą :). Niestety nie mam bladego pojęcia jak wyglądają te procesy u ptaszników.Ale wiadomo, na aktywność enzymów mają wpływ różne czynniki. I jak to wygląda, gdy enzymy są poza organizmem, czy warunki panujące na zewnątrz nie zatrzymują procesów enzymatycznych? Czy może są oddzielne enzymy do "wstępnego trawienia" i formowania "papki" poza organizmem, a zupełnie inne czekające na pokarm już w przewodzie pokarmowym? (troche zabrzmiało to jak pytanie retoryczne :) )

Matusz
15-11-2007, 05:44
Mi glownie chodzi o to. Dlaczego te enzymy trawia miesnie, kosci... a skory nie?? Co jest takiego w skorze, badz czego nie ma w enzymach trawiennych?? Ze proces trawienia konczy sie na skorze...

antrax
15-11-2007, 12:52
Matusz ja zmienilem troche poglad co do podawania myszy i rowniez je skarmiam, ale nie o tym teraz...

Podaje glownie male kilkudniowe oseski.Skarmiam je u P.chordatus (dorosla samica) i nie zostaja zadne resztki, tak wiec skore chyba tez trawi?Podobnie jest u P.regalis (L8) czasami tylko zostaje male zawiniatko.Natomiast tak dla porownania napisze, ze moja skolopendra wyjadla mysz od srodka i zostawila skore i kosci.Amoze ma na to wplyw akuratne zapotrzebowanie pajaka na pokarm czy tez wapn zawarty w kosiach?Zaznaczam, iz sa to moje przypuszczenia.

MachineRoad
15-11-2007, 16:33
Dlaczego te enzymy trawia miesnie, kosci... a skory nie?? Co jest takiego w skorze, badz czego nie ma w enzymach trawiennych?? Może nie ma enzymów trawiących skórę(tzn, jej składników) ?

Matusz
15-11-2007, 23:40
antrax ja jak nawet karmilem kilkudniowymi to wyciagalem ok 0,7-1cm kuleczki ze zwinietej skory i niewszamanych resztek...

Booster
15-11-2007, 23:45
Podałem 4 dniowego oseska regalisowi L8. Szczatki jakie pozostawil to siersc i pojedyncze kosci(zebra, kosci konczyn), wszytko w postaci nieduzej kulki.



Co do trawienia skory.. to skora zawiera dosc solidna warstwe tluszczu, ktorej pajak moze nie trawic i to moze byc przyczyna dlaczego czesto pozostaje niestrawiona.

Ad, Atrax.

Ptaszniki nie trawia ofiary poza organizmem. Posiadaja ukl. pokarmowy tzw. ssący, a dokladnie zoladek pelni rolę pompy ssacej i zadne procesy trawienne tu nie zachodza.