Pokaż pełną wersję : Pojemnik Miejsce położenia terrarium w pokoju.
Pietrano
17-02-2007, 19:34
Każdy z nas ma na pewno dobre miejsce do usytuowania swojego pupila. Mój problem polega natomiast na tym, że jedyne takie miejsce znajdowało się do tej pory lekko nad podłogą. Na dnie szafki. Grzeję swojemu pająkowi (B.Vagans L12) czerwonym partylightem 15W. Zauważyłem, że za każdym razem, gdy włączałem lampkę, wychodził ze swej kryjówki i "wygrzewał się" przy niej. Temperatura utrzymywała się około 24-25 stopni w dzień. Wczoraj, przypadkowo nie wytarłem dobrze rąk po umyciu, schyliłem się do pająka i poczułem ogarniające moje dłonie chłód. Mieszkam w 10-pietrowym bloku. Mam drewniane okna, które nie są do końca szczelne. Kaloryfer był od tego miejsca dosyć daleko i grzał naprawdę mocno. Zorientowałem się jednak, że temperatura na dole pomieszczenia musi być zbyt niska. Zrobiłem więc małą przeprowadzkę. Postawiłem terra na biurku między monitorem, a wieżą (głośniki znajdują się w innych miejscach, więc drganie mojemu pająkowi nie przeszkadza). Mam jednak pytanie, czy ciągłe przebywanie mojego pająka w pobliżu urządzeń elektrycznych może mu zaszkodzić? Czy ktoś posiada wiedzę dotyczącą, odczuwania przez pająka fal radiowych? Czy ma to zły wpływ na niego czy nie? Teraz jest mu cieplutko, ma w dzień 26, a w nocy około 21. Boję się jednak, że coś może być nie tak z nim po dłuższym przebywaniu przy urządzeniach elektrycznych. Proszę o odpowiedź i radę.
Moje pajaki wszystkie duze i male stoja obok monitora i glosnikow i nic im nie jest.. mysle ze jemu tez nic nie powinno byc :)
Pietrano
17-02-2007, 22:06
Ok dzięki, ciesze się z tego i nie zmienię już miejsca, gdyż w tym jest mu ciepło i mogę mu się przypatrywać nie przeszkadzając mu w żaden sposób. Chyba, że ktoś dysponuje bardziej dogłębną wiedzą i potrafi napisać czy przebywanie pająka w pobliżu urządzeń elektrycznych może mieć jakiś wpływ na niego- jego zachowanie, bądź na jego spokojną egzystencję. Bo o to mi głównie chodzi.
A czy czasem monitor nie promieniuje jakimiś szkodliwymi falami?
Poprawcie mnie jeśli się mylę...
BadBekon
18-02-2007, 02:40
Z tego co mi wiadomo to jonizujące, ale nie wiem w jakim stopniu wpływa na pupila.
Ja pająka mam ca. 50cm od monita i niewiele nad głośnikiem i subwooferem, nawet lubi muzyke troche, bo często siada na sciance blizej glosnika:D
Ja swoje pupile mam z 40 cm od monitora i z metr od dosc sporego głośnika i jak na razie do tej pory nic się nie dzieje, nie przeszkadzam im to linieją normalnie i żyja normalnie więc chyba to im nie przeszkadza.
Paaki poprostu sie do tego przyzwyczajaja, ktos zrobil jakis czas temu doswiadczenie i udowodnil, ze pajaki w takich warunkach moga normalnie egzystowac.
Ja staram sie trzymac moich podopiecznych z dala od wszystkich sprzetow elektrycznych i elektronicznych, krotkotrwale przebywanie w polu elektro-magnetycznym (bo takie wlasnie promieniowanie wydziela np.: wierza czy tez komputer) nie ma wiekszego znaczenia ale przy dlugotrwalym przebywaniu (wg mnie) moze miec to mniejsze badz wieksze nastepstwa ale niestety nie jestem w stanie okreslic dokladnie jakie, ale mysle ze mozna to poruwnac do chomika zamknietego w mikrofalowce:)
tak, ja tak w sumie jak Kleryk..... Mogą go drgania denerwować... i może stać się bardziej agresywny, ae tak pozatym to chyba nic :)
Pietrano
18-02-2007, 16:29
Dzięki za odpowiedzi. Sprostuję tylko, że głośniki znajdują się na innym segmencie, więc drgania występują jedynie przy głośniejszym słuchaniu cięższych odmian techno. Ostatnio był u mnie dzielnicowy, że mam "się uciszyć" bo będzie mandat, więc nie słucham muzyki głośno. Chodzi mi jednak o te fale... czy one są emitowane? Czy mogę zaszkodzić pająkowi przebywającemu na stałe obok, monitora i "cichej" części wieży? Kto zna odpowiedź na to pytanie?
mój kolega trzyma weża (nerodie) na połce nad komputerem, terra jest otoczone z obu stron głosnikami, i nawet na terra stoi głośnik, kilka razy mu muwiłem żeby to zmienił, a on twierdzi że nerodiejako jednye węże lubią muzyke, bo mu tak w zoologu powiedzieli, a na dodatek , koleś lubi TECHNO!!! :x i glośno słucha muzyki, waż ma spokuj, jak on jest w szkole , albo śpi,
a moje zwierzeta, są na regale zdala od komputera i telewizora,i sie dobrze rozwijają, tylko krocionoga i samca kędziora, musiałem przestawić na inną pułke, bo już miejsca nie mam na regale
dzimi napisał:
pająki się poprostu do tego przyzwyczajają
Pająki się nie przyzwyczajają. Kierują się wyłącznie instynktem.
A jak im to nie przeszkadza to nic się nie dzieje.
POZDRAWIAM !!!
adik1989
20-07-2008, 21:04
odkąd posiadam ptasznika trzymam go miedzy monitorem a wieżą, a on nic nie narzeka :). Mówi że żyje mu się fajnie bo jest mu ciepło i mogą go obserwować goście, jest naprawdę zadowolony :)
//Ortografia - aspoleczna
Paaki poprostu sie do tego przyzwyczajaja.
powiedz mi jak ptaszniki moga sie do czegokolwiek przyzwyczajac ? przeciez nie maja mozgu tylko przymóżdże i nie maja zdolnosci zapamietywania ? sa zbyt prymitywne
//Ortografia - aspoleczna
Konditoran
21-07-2008, 16:09
Pewniej się czują na terenie na którym są od jakiegoś czasu,jakby tak nie było to pająk był by dzień w dzień taki sam jak np. po podróży w kopercie do nowego właściciela...
vBulletin - Arachnea.org