Witaj Nie zarejestrowany.
To forum na którym się znajdujesz jest w wersji Archiwalnej - tylko do odczytu.
Zapraszamy na nowe wydanie portalu: www.arachnea.org/serwis
Wszelkiego typu posty/tematy można pisać już w nowej wersji. Sprawdź.
A więc pora na moje 3 grosze... Rozmawiałem jakiś czas temu z angelo i powiedziałem że postaram sie coś ruszyć w tej sprawie... Porozmawiałem z pewnym doktorem z Wrocławia i obiecał mi pomóc poruszył sprawę wśród kolegów. Wiadomo że jak on prosi a nie ja to będzie lepiej. ;) Mamy możliwość przebadania tego pod kilkoma kątami. Ale potrzebujemy "materiału" niestety ja nie posiadam w tym momencie. Tak więc jeśli ktoś ma "materiał" bądź chorego pupila(żywego bądź martwego) to bardzo poproszę o podesłanie mi ;) Mieszkam we Wrocławiu... ewentualnie jak komuś bardzo szkoda mogę odkupić żywego, chorego ptasznika(dla dobra sprawy) Proszę o kontakt ;)
a i najważniejsze co do przechowywania to oczywiscie najlepsza zamrażarka/alkohol 75%
Ostatnio edytowane przez baniak : 05-02-2012 o 14:49.
Thank you for contacting Discovery Centre at Melbourne Museum with your spider question.
We have sent it through to our Live Exhibits manager and he has provided the following information.
I know of no cancers or tumours recorded from spiders. The Registry of Tumours in Lower Animals in Virginia, USA, holds more than 7,500 specimens with neoplastic lesions (tumours) in cold-blooded vertebrates and invertebrates, and none of them are spiders.
A lump outside the body and/or an amorphous mass inside the body, particularly the abdomen, is possibly a reaction to a previous injury or infection, causing melanisation of the tissues. I think this is the more likely cause – one day neoplastic lesions may be discovered in spiders but so far there’s no record.
The material also doesn’t appear to be an arthropod parasite or a worm of any sort. I’ve dissected objects that look like gallstones from inside insects and when they were analysed using mass spectrometry, they were found to contain unusual elements such as titanium.
I know of no fungal or viral infections that may cause these symptoms, although it could possibly be bacterial.
Basically the problem could be caused by a range of issues but pathology is not advanced enough in spiders to pin down the cause
Acha, zapomnialem powiedziec zeby ten materiał wysyłac do mnie. Z melbern skierowali mnie do jednego weterynarza z indii ktory jest mega expertem od bezkregowców i bede chcial do niego to wyslac. Takze prosze o kontakt jak macie jakies podejzane trupy, albo jeszcze zywe. Dzis padla mi ornata w ten sam sposob bede robil sekcje, zobaczymy co tam ma w srodku
//Używaj opcji edytuj. Jakbyś stosował polskie znaki też by było fajnie
Dobrze że się coś ruszyło... ;) Ja dzisiaj byłem w instytucie, komórki nowotworowe raczej odrzucają ale chętnie się tym zajmą.
Byłem miło przywitany przez grono doktorków, i byli zaciekawieni sprawą.
Powiedzieli że "na pewno można coś w tym fajnego znaleźć".
Więc jeśli ktoś ma materiał to tez proszę ;) Może się podzielimy angelo tym samym materiałem i jakoś go oznaczymy żeby wiedzieć co jedni i co drudzy nam powiedzą??
dorzucę swoją teorię która może nie mieć nic a nic wspólnego z rzeczywistością a może trafię w sedno sprawy
mam teorię że ów komórki rakowe mogą być wywołane karmówką.
podając pająkowi (czy to z odłowu czy urodzonego w niewoli) np. mącznika który wcześniej najadł się różnych roślinek modyfikowanych genetycznie,
ów papu GMO mogło coś zmutować coś w mączniku i ot co cały problem.
jak wyżej wspomniałem teoria ta może nie mieć pokrycia z rzeczywistością.
PS. jeżeli takie komórki pojawiały by się u pająków żyjących na wolności, które nie miały by kontaktu z karmówką to moja teoria padnie trupem.
Pozdrawiam
__________________
majtkinadrodze zazdrości mojej grammo terra :P
dorzucę swoją teorię która może nie mieć nic a nic wspólnego z rzeczywistością a może trafię w sedno sprawy
mam teorię że ów komórki rakowe mogą być wywołane karmówką.
podając pająkowi (czy to z odłowu czy urodzonego w niewoli) np. mącznika który wcześniej najadł się różnych roślinek modyfikowanych genetycznie,
ów papu GMO mogło coś zmutować coś w mączniku i ot co cały problem.
jak wyżej wspomniałem teoria ta może nie mieć pokrycia z rzeczywistością.
PS. jeżeli takie komórki pojawiały by się u pająków żyjących na wolności, które nie miały by kontaktu z karmówką to moja teoria padnie trupem.
Pozdrawiam
Każda teoria będzie mile widziana ale wydaje mi się nierealna, komórki nowotworowe nie zarażają przez układ pokarmowy. Nie powinniśmy zakładać że to nowotwór, myślę bardziej o jakiś bakteriach pasożytach... nie mam pojęcia ale już niedługo będziemy wiedzieć więcej.
Pozdrawiam baniak
nie wiem czy doczytaliście w tym tekście po angielsku, że obecnie nie odkryto czegoś takiego jak Rak u pajaków takze moje nazwanie tego rak padło trupem.
Czekam cały czas na odpowiedz tego doktora z indii
To z GMO również odpada. W Polsce jest tych upraw bardzo mało (prawie w ogóle) i właściwie jedyną rośliną, którą już praktycznie wszędzie kupimy modyfikowaną jest soja (inna sprawa, że dodają ją do bardzo wielu produktów, ale zawsze jest to oznaczone na opakowaniu). Ogólnie w całej europie wciąż jest tendencja do zmniejszania ilości upraw GMO.
Przejście modyfikacji genetycznej z rośliny na owada jest trochę zabawnym pomysłem.
Akumulacja związków metali ciężkich w owocach i warzywach, które podajemy owadom karmowym wydaje się wątpliwa, ponieważ żywność przed dopuszczeniem do obrotu badana jest w laboratoriach referencyjnych, a poza tym niewiele z tych roślin które jemy posiada fizjologiczną zdolność kumulowania szkodliwych pierwiastków w większych ilościach.