Forum Serwisu Arachnea

Spider Shop
www.exotic-crown.pl
kokoshurt.pl - pod³o¿a do terrarium

!!!! UWAGA!! Forum zosta³o prze³±czone w tryb Archiwum! Zapraszamy na nowy Serwis www.arachnea.org/serwis/ - aktualnie w wersji Beta, jak wszystko zostanie skonfigurowane podepniemy domeny. UWAGA!! !!!!

!!!!

Wróc   Forum Serwisu Arachnea > Hodowla pajêczaków > Artyku³y

Notices

 
 
Narzêdzia w±tku Przeszukaj ten w±tek Wygl±d
Stary 10-07-2010, 15:35   #1
Orion
 
Orion's Avatar
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: east of eden
Domyślnie P³ywanie u ptaszników.

P³ywanie U Ptaszników
Jason A. Dunlop



Ptaszniki nie s± tym co szybko przychodzi do g³owy gdy pomy¶leæ o stawonogach, które potrafi± p³ywaæ. Z tego co wiadomo, by³o parê raportów (Hull-Williams 1986; Webb 1987; Reger 1994) oraz programów o dzikiej przyrodzie, które pokazuj±, ¿e tarantule mog± i p³ywaj± tak w dziczy jak i w niewoli. To p³ywanie jest jednak w wiêkszo¶ci wywo³ane tym, ¿e paj±k jest ¶cigany lub przez przypadek spad³ on do wielkiego zbiornika z wod±, równie¿ jest to najbardziej prawdopodobne, ¿e najbardziej sk³onnymi ptasznikami do takich dzia³añ, s± ptaszniki nadrzewne, które ¿yj± na drzewach i zwisaj± nad rzekami, a tak¿e jeziorami. Mia³y miejsce spekulacje, i¿ ta ograniczona umiejêtno¶æ p³ywania pozwoli³a niektórym gatunkom skolonizowaæ ¶rodowiska wysp (Hull-Williams 1986). Mimo to, nawet podziemne tarantule mog± zostaæ zmyte i zalane przez b³yskawiczn± powód¼ lub podobny wypadek sprawiaj±cy, ¿e zostan± zatopione w wodnym zagro¿eniu.

Rzecz±, która przyku³a moj± uwagê by³o to, jak ptaszniki radz± sobiê ze znalezieniem siê w wielkim zbiorniku wodnym oraz jak ich zachowanie zmienia siê w obliczu tego i na czym polega samo ich p³ywanie. P³ywanie ptaszników zosta³o odnotowane u wielu gatunków, które zosta³y zmuszone aby znale¼æ siê w wielkiej kuwecie z wod±, maj±cej parê centymetrów g³êboko¶ci. Pierwsza obserwacja by³a byæ mo¿e niezbyt zaskakuj±ca, ptaszniki niezbyt chêtnie chcia³y byæ umieszczane w wielkich zbiornikach wype³nionych wod±. S± one wyra¼nie zdolne aby wyczuæ jej obecno¶æ, w co prawdopodobnie zaanga¿owane s± receptory na ich odnó¿ach zwane hygroreceptorami. Receptory te, znane s± z faktu, ¿e wykrywaj± wilgotno¶æ. Wszystkie gatunki aktywnie próbowa³y unikn±æ wody i musia³y byæ wypchniête do samego ¶rodka kuwety lub umieszczone na p³ywaj±cym substracie, który po jakim¶ czasie zaton±³.

Druga obserwacja ukaza³a, ¿e przez wiêkszo¶æ czasu ptaszniki nie tonê³y. Im wiêkszy ( i ciê¿szy) by³ paj±k, tym bardziej sk³onny by³ do utoniêcia, w tym wypadku paj±k kurczy³ nogi i przesta³ siê ruszaæ, oczywi¶cie musia³ byæ wtedy wyratowany. Jednak¿e, wiêkszo¶æ czasu ptasznik unosi³ siê na powierzchni tafli wody. Warstwa powietrza uwiêziona przez gêst± sier¶æ w³osków na nogach i ciele, jest tutaj prawdopodobnie bardzo wa¿nym czynnikiem. Umiejêtno¶æ wodoodporno¶ci pajêczej kutykuli, razem z jej woskowat± zewnêtrzn± warstewk±, by³a ukazana w imponuj±cym stopniu, a ptaszniki wy³ania³y siê z wody kompletnie suche, tote¿ ich ciê¿ka przeprawa nie wyrz±dzi³a im wiêkszych szkód.

Je¶li natomiast chodzi o sam fakt p³ywania, paj±k czasem zatrzymywa³ siê na jaki¶ czas, ale zaraz potem podejmowa³ siê gwa³townego wierzgania odnó¿ami, a¿ w koñcu dotar³ do bezpieczeñstwa w postaci krañcowej ¶ciany kuwety, po której ostatecznie wspina³ siê dalej. Wy³oni³em osobi¶cie mistrza w¶ród p³ywaków, okaza³ siê nim byæ du¿y, aczkolwiek niedojrza³y Brachypelma vagans (Ausserer), który porusza³ siê z prêdko¶ci± oko³o piêciu do o¶miu centrymetrów na sekundê. Jest to szybciej ni¿ normalna prêdko¶æ jego poruszania siê, ale nie jest to tak szybko jak ów paj±k mo¿e biec po suchej powierzchni ziemi.

A wiêc jak dzia³a ich mechanizm p³ywania? Zacznê od rozwa¿enia dwóch mo¿liwo¶ci. Albo po prostu „chodz± po wodzie“ u¿ywaj±c takiego samego wzorca chodzenia jakim pos³uguj± siê na ka¿dej innej powierzchni, lub te¿ zmieniaj± swój chód aby dostosowaæ siê do innych kondycji wody w porównaniu z tward± ziemi±. Jest to bardzo istotna zagadka. Moi koledzy tutaj, w Manchesterze, którzy pracuj± nad technikami poruszania siê i chodzenia zarówno ¿ywych jak i skamienia³ych stawonogów, poinformowali mnie, ¿e chodzenie jest najbardziej efektywne gdy odnó¿a s± wyprowadzone z fazy. Innymi s³owy, przeciwleg³e i przylegaj±ce nogi nie ruszaj± siê w tym samym czasie. Dla przyk³adu; u ptasznika, odnó¿a [ L - lewe odn. R- prawe - przyp. t³um. ] RI, LII, RIII i LIV poruszaj± siê razem, pod±¿aj±c zaraz za odnó¿ami LI, RII, LIII i RIV, które to równie¿ poruszaj± siê razem -- z poza fazy. I na odwrót, stawonogi, które p³ywaj± efektywnie, tak jak kraby portunid i pewne ¿uki wodne, maj± tendencjê do poruszania ich wios³owatymi koñczynami w fazie. Poruszaj± one odpowiednio, lewymi i prawymi p³ywaj±cymi koñczynami w tym samym czasie.


Wiêc, czy ptaszniki dostosowuj± siê i czy p³ywaj± tak efektywnie jak rozpaczliwie walcz± w wodzie u¿ywaj±c „automatycznej“ techniki chodzenia? Wpierw nale¿y siê tutaj komentarz, ¿e ich chodzenie nie jest tak „zautomatyzowane“ jak przedstawi³em powy¿ej. Podczas gdy ptaszniki prawie zawsze poruszaj± siê swoimi koñczynami z fazy, mog± z ³atwo¶ci± zmieniæ ten wzorzec przy bardzo wolnych prêdko¶ciach, lub te¿ je¶li strac± jedno odnó¿e albo maj± dwie koñczyny eksperymentalnie zwi±zane razem (Wilson 1967). We wszystkich tych przypadkach, ptaszniki mog± przystosowaæ swoje ruchy nogami w celu poradzenia sobie z now± sytuacj±, posiadaj± równie¿ wiele elastyczno¶ci w swoich ruchach.

Wracaj±c do zagadki p³ywania, opracowane zosta³y staranne obserwacje na podstawie sposobu w jaki ptaszniki p³ywaj±. Ptasznik, przede wszystkim u¿ywa swoich trzech pierwszych par koñczyn aby p³ywaæ, podczas gdy ostatnia para nóg wydaje siê byæ po prostu ci±gniêta za nim (patrz schemat). Pierwsze trzy pary nóg s± wyprowadzone z fazy (tak jak przy chodzeniu); strza³ki na schemacie ukazuj± trzy odnó¿a jednocze¶nie poruszaj±ce siê aby wypchn±æ paj±ka w przód. Warto dodaæ, i¿ koñczyny te s± tu skierowane w pewnym stopniu na boki po to, a¿eby wiêcej pola powierzchni odnó¿y by³o u¿yte w procesie odepchniêcia siê od wody (patrz schemat). Nogog³aszczki natomiast, trzymane s± w sta³ej pozycji prosto przed ptasznikiem i nie przyczyniaj± siê do jako takiego procesu p³yniêcia.

Ptaszniki efektywnie p³yn± przez „wios³owanie“ na powierzchni wody, u¿ywaj±c w tym celu trzech pierwszych odnó¿ jako wiose³. Wios³owanie to typowy mechanizm u¿ywany przez p³ywaj±ce stawonogi, w przeciwieñstwie do „latania“ pod wod± jak to maj± w zwyczaju robiæ na przyk³ad pingwiny, ruszaj±c p³etwami w górê i w dó³.

Te badanie mia³o za zadanie ukazaæ, i¿ pomimo tego, ¿e ptaszniki nie s± zdolne zaadaptowaæ tego, co prawdopodobnie jest najbardziej efektywnym mechanizmem p³ywania (nóg w-fazie), zmieniaj± ruch w³asnych koñczyn typowy dla ich wzorca chodzenia. Chodz±c, ostatnia para nóg dostarcza du¿± si³ê pêdu samej lokomocji, ale w wodzie nogi te s± ci±gniête z ty³u, odgrywaj±c tym samym marginaln± rolê w jakimkolwiek procesie lokomocji. Przednie trzy pary koñczyn zapewniaj±ce si³ê pêdu w procesie p³ywania ptasznika s± odgiête w taki sposób, aby pracowaæ jako prymitywne wios³a, zamiast przemieszczaæ siê w górê i w dó³, co ma miejsce podczas normalnego procesu chodzenia. By³oby bardzo interesuj±ce, porównanie mechaniki p³ywania ptasznika do tych pajêczaków, które s± paj±kami p³ywaj±cymi w swoim naturalnym ¶rodowisku, a takim w³a¶nie paj±kiem jest przyk³adowo Argyroneta aquatica (Clerk) (Argyronetidae, wodne paj±ki) lub do innych paj±ków, tych poluj±cych na powierzchni wodnej , czyli paj±ków rybaków, Dolomedes spp. (Pisauridae, Darownikowate) i paru pogoñcowatych (Lycosidae, Breene et al. 1988). Wiêkszo¶æ ptaszników prawdopodobnie nigdy nie bêdzie czuæ siê w potrzebie aby p³ywaæ, ale jasnym jest, ¿e je¶li bêd± do tego zmuszone, u¿yj± swojej behawioralnej plastyczno¶ci aby to uczyniæ.


Cytowane Odno¶niki
Breene, R. G., M. H. Sweet & J. K. Olson. 1988. Spider predators of mosquito larvae. J. Arachnol.
16: 275-277.
Hull-Williams, V. 1986. Sink or swim. J. British Tarantula Soc. 1(2): 27-29.
Reger, B. H. 1994. Underwater Amazon adventure: Death defying tarantula emulates submarine.
Forum American Tarantula Soc., 3: 152-154.
Webb, A. 1987. Wall to Wall Spiders. The Fascinating World of Arachnids. In: (Chapter 15, Can
Spiders Swim?). Imprint Books, Watford. 100 pp.
Wilson, D. M. 1967. Stepping patterns in tarantula spiders. J. Exp. Biol. 47: 131-151.

¼ród³o: The Forum Magazine of the American Tarantula Society Headquarters (http://atshq.org/downloads.shtml - Free Downloadable Content)

Ostatnio edytowane przez Orion : 11-07-2010 o 01:09.
Orion jest nieaktywny   Cytowanie selektywne
Stary 04-08-2010, 16:43   #2
LolerPL
 
LolerPL's Avatar
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Zielona Góra
Wysy³anie wiadomo¶ci przez Gadu Gadu do U¿ytkownika LolerPL
Domyślnie

Moja A. versicolor sama z siebie (dla podniesienia wilgotnosci, ale z w³asnej woli) wesz³a do zbiornika z wod± w terrarium, a na brzegu wylinia³a.
__________________
LolerPL jest nieaktywny   Cytowanie selektywne
 

Narzêdzia w±tku Przeszukaj ten w±tek
Przeszukaj ten w±tek:

Zaawansowane wyszukiwanie
Wygl±d

Zasady Postowania
Nie mo¿esz zak³adaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz dodawaæ za³±czników.
Mo¿esz edytowaæ swoje posty

BB code is Wł.
EmotkiWył.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:32.


Powered by vBulletin® Version 3.7.2
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.

Copyright © 2004-2012, Serwis Arachnea. Prawa autorskie do wszelkich materia³ów umieszczanych na stronie www.arachnea.org i jej subdomenach nale¿± do Serwisu Arachnea.