orzechova, ale to był samiec ;) większość samców, które preparowałem nie potrzebowała wypychania odwłoka, po prostu się nie opłacało; i faktycznie, zachował swój kształt. mam tylko jedno ale do metody Amona: te igiełki. podobny sposób znalazłem na Arachnei i właśnie tak został spreparowany mój samczyk irminki. pierwsza sprawa - dziurki po igłach wyglądają nieładnie, szczególnie u pająków ze wzorkami w tych miejscach. druga - pająk podczas suszenia.. nie wiem jak to powiedzieć.. kurczy nogi? przyciąga je do siebie? więc osłabione, wysychające stópki z dziurką potrafią puścić i się rozwalają. z innej strony jednak trzeba czymś je przytrzymać. Założyciel tematu użył spinaczy biurowych, ale je trzeba rozginać i wogóle ;) polecam wykałaczki, tą złotówkę już można poświęcić i są w pudełku które się nie gubi(przynajmniej mi) ;D dobrze wbijają się w styropian. unieruchamiamy pająka wbijając je na krzyż.
Cytat:
Napisał niedzwiedz86
o, wrzuciłbyś zdjęcie?
|
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...390fcc64c.html
oto zdjęcie mojej parki, Zuzia po prawej, jej mąż Filip zmarły na Ch. Wie Co po lewej - siedzi grzecznie w formalinie.